Nasi ludzie w Lidze Europy
Jakub Błaszczykowski (ACF Fiorentina)
Były kapitan reprezentacji Polski w ostatnim dniu letniego okna transferowego przeniósł się z Borussii Dortmund do Fiorentiny, która jest grupowym rywalem Lecha Poznań. Viola zagra z Kolejorzem 22 października i 5 listopada w ramach 3. i 4. kolejki. "Kuba" rywalizował z Lechem jako zawodnik Wisły i ani razu nie wygrał z Kolejorzem (0-2-2).
Co ciekawe, Błaszczykowski w przerwie zimowej sezonu 2004/2005 mógł trafić nie na Reymonta 22, a do Lecha właśnie. W październiku 2004 roku był na kilkudniowych testach w zespole Czesława Michniewicza, który zachwycił się 19-letnim skrzydłowym: - Jest dynamiczny, dobry technicznie, ma niezły przegląd wydarzeń na boisku i prezentuje duże zaangażowanie. Pomocnik KS-u Częstochowa Kolejorza jednak nie wzmocnił. Dlaczego? - Chcieli, żeby został, bo wypadł bardzo dobrze. Byli zainteresowani, my też, ale nie dogadaliśmy się finansowo. Sprawa rozbiła się o kilkaset złotych, bez których Kuba nie byłby w stanie utrzymać się w nowym mieście - tłumaczy na kartach biografii piłkarza Jerzy Brzęczek.
Dla Błaszczykowskiego to powrót do Ligi Europy po pięcioletniej przerwie - wcześniej występował tylko w edycji 2010/2011. Poza Lechem będzie rywalizował też z Belenenses Lizbona i FC Basel.
Jakub Błaszczykowski w Lidze Europy:Edycja | Drużyna | Występy | Bramki | Asysty |
---|---|---|---|---|
2010/2011 | Borussia Dortmund | 6 | 0 | 1 |
-
Yareckyyy Zgłoś komentarzsię nie załapie.