Ostatnie lata w polskim żużlu zdecydowanie zdominowane są przez Orlen Oil Motor Lublin. Klub prowadzony przez Jakub Kępę zdobył trzykrotnie z rzędu złote medale w rozgrywkach PGE Ekstraligi. Przedtem lubelski zespół stanął na drugim stopniu podium.
Oprócz wyników sportowych, Motor jest także wiodącym klubem w wyznaczaniu nowych trendów w polskim żużlu. Jako pierwsi kilka lat temu wprowadzili dwa wzory kewlarów, w których zawodnicy występowali w zależności od kolorystyki przeciwników. Ten pomysł na tyle spodobał się Żużlowej Ekstralidze, że od 2026 roku dwa kewlary będą obowiązkowe dla wszystkich drużyn.
ZOBACZ WIDEO: Michelsen spędził dwa lata we Włókniarzu. Odpowiada wyraźnie, czy żałuje tej decyzji
W czwartek przedstawiciele mistrzów Polski zorganizowali specjalną konferencję prasową, aby zaprezentować swoje stroje na nadchodzące rozgrywki. Tym razem doszło do niemałej rewolucji. W 2025 roku żużlowcy Motoru będą startować w kombinezonach stworzonych z ekologicznej skóry. To powrót do przeszłości i dawnego żużla.
W tegorocznych strojach dominuje kolor złoty, który nawiązuje do ostatnich osiągnięć lubelskiego klubu w rozgrywkach DMP. Jeden ze wzorów uzupełnia kolor niebieski, z kolei drugi jest wykończony na biało.
Ponadto podczas konferencji poinformowano także o sponsorze tytularnym zespołu. Wciąż pozostaje nim spółka Grupy Orlen - Orlen Oil. Drużyna w rozgrywkach PGE Ekstraligi nadal będzie występować pod nazwą Orlen Oil Motor Lublin.
- Orlen Oil to dla nas nie tylko tytularny partner naszej drużyny, ale integralna część sukcesu Orlen Oil Motor Lublin. Dzięki wsparciu, zaangażowaniu i wspólnemu dążeniu do perfekcji sięgnęliśmy po historyczne osiągnięcie - trzykrotne zdobycie tytułu Drużynowego Mistrza Polski na żużlu. (...) Dlatego z radością będziemy kontynuować naszą partnerską współpracę. Wierzymy, że przed nami kolejne wyzwania i wielkie sukcesy, które dostarczą naszym kibicom niezapomnianych emocji - powiedział Jakub Kępa, prezes zarządu Speedway Lublin