Rywalizacja w Pucharze Włoch wkracza w decydującą fazę. We wtorek Bologna FC zmierzyła się na wyjeździe z Empoli FC i ze sporą zaliczką powróci do siebie. Goście wygrali 3:0 po golu Riccardo Orsoliniego oraz dwóch trafieniach Thijsa Dallingi.
Cały mecz w zespole z Bolonii rozegrał Łukasz Skorupski. Polski bramkarz od kilku lat jest pewnym punktem włoskiej ekipy. We wtorek 33-latek miał duże wsparcie ze strony defensywy i nie wpuścił żadnego gola. Jak jego postawę oceniły włoskie media?
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!
Serwis mediaset.it wystawił Skorupskiemu notę 7. W uzasadnieniu pojawiło się odniesienie do... aktualnej sytuacji politycznej na świecie. Chodzi bowiem o to, że Donald Trump zapowiedział nałożenie cła na pewne towary z Europy.
"W środowy wieczór wchodzą w życie cła Trumpa, ale w Bolonii już od dawna na każdy strzał przeciwnika nakładany jest - nawet gdy nikt tego nie zauważa - bezpośredni podatek od Polaka. Dziś jeden z trzech najlepszych bramkarzy we Włoszech? Porozmawiajmy o tym, kiedy tylko chcecie" - czytamy na portalu mediaset.it.
Portal tuttomercatoweb.com również docenił Skorupskiego. Nasz bramkarz otrzymał notę 6,5. Przypomniano jego skuteczną interwencję z pierwszej połowy.
"Jest też jego podpis pod dobrym wynikiem przed rewanżem - dzięki pięknej paradzie po strzale Solbakkena w końcówce pierwszej połowy. W drugiej części gry rywale oszczędzają go kilkukrotnie" - uzasadniono.
Taką samą notę (6,5) wystawił Skorupskiemu włoski Eurosport, który również napisał o świetnej interwencji z pierwszej połowy. "Dokłada coś od siebie nawet w jednostronnym meczu, stawiając opór przy próbie Solbakkena" - czytamy w serwisie tej stacji.
W drugim meczu Pucharu Włoch zmierzą się w środę Inter Mediolan i AC Milan. Rewanżowe spotkania odbędą się za trzy tygodnie.