Przed nami już 12. edycja Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi. Dla wielu to turniej z silniejszą stawką zawodników niż tą, którą widzimy w cyklu Grand Prix. Drugi raz z rzędu impreza odbędzie się w Łodzi. To ukochane miasto Marcina Gortata, byłego koszykarza NBA i wielkiego kibica żużla. Gortat jest jednak zmuszony opuścić inaugurację sezonu.
- Otrzymałem zaproszenie na turniej w Łodzi, ale ze względu na urodziny żony nie będę mógł uczestniczyć w tym wydarzeniu. Negocjowałem z nią, ale nawet żadne Grand Prix nie jest w stanie wygrać z urodzinami żony - powiedział Marcin Gortat podczas Magazynu PGE Ekstraligi emitowanego na portalu WP SportoweFakty.
ZOBACZ WIDEO: Kasprzak otrzymał propozycje od zawodników GP. To dlatego zdecydował się je odrzucić
41-latek liczy na to, że wokół żużla w Łodzi będzie się dziać coraz więcej dobrych rzeczy. Wskazał, że kluczową rolę może tutaj odegrać Jan Konikiewicz, który został przed sezonem nowym dyrektorem zarządzającym Orła.
Sam Gortat przebywa natomiast w Polsce. Jak podkreślił, ma to związek z działalnością jego Fundacji MG13.
- Powodem mojej wizyty w Polsce są wydarzenia fundacyjne, czyli campy z dziećmi, ale również przygotowania do meczu Gortat Team vs NATO, który odbędzie się 14 czerwca - dodał.
Spotkanie Gortat Team - NATO Team w ubiegłym roku przyciągnęło na trybuny mnóstwo widzów. Sprzedano wszystkie bilety, a organizatorzy liczą na to, że za nieco ponad dwa miesiące sytuacja na widowni będzie wyglądać podobnie.
Zespół byłego koszykarza wzmocnią debiutanci: Jakub Błaszczykowski oraz dwaj wybitni aktorzy - Piotr Adamczyk i Wojciech Mecwaldowski. Do drużyny NATO dołączą natomiast żołnierze z Wojsk Specjalnych.
Czy w sprawie żużla a SF nie może być bez Gortata?
Tu jest pewnie drugie dno!?!