Ryan Douglas na Wyspach Brytyjskich zadebiutował w 2013 roku, kiedy to reprezentował barwy Scunthorpe Scorpions i zaliczył epizod w zespole King's Lynn Stars. Z przerwami w 2018 i 2020 roku w każdym pozostałym sezonie był jednym z najbardziej zapracowanych żużlowców na Wyspach - w ostatnich latach regularnie ścigając się na dwóch poziomach rozgrywkowych.
Zimą Douglas dostał zgodę na zorganizowanie turnieju jubileuszowego w ramach 10-lecia swojej brytyjskich wojaży. Australijczyk zdecydował, że miejscem takich zmagań będzie Hydroscand Arena w Leicester i zaczął organizować wydarzenie, które zaplanowano na 22 marca.
Pierwszym zawodnikiem, który potwierdził swój udział w turnieju był Brady Kurtz. W kolejnych dniach dołączyli do niego koledzy o równie mocnych nazwiskach w żużlowym środowisku, jak chociażby były mistrz świata Jason Doyle. - To zaszczyt, że Jason pojedzie w moich zawodach. Naprawdę podziwiam go i profesjonalizm w sporcie. To wszechstronny facet - przyznał Douglas w komunikacie prasowym.
Zaproszenie 31-latka przyjęli również ubiegłoroczny czempion Australii - Rohan Tungate i lokalna gwiazda - Sam Masters. Do Leicester przyjedzie także Lewis Kerr oraz reprezentant Polski, którym jest Tobiasz Musielak.
ZOBACZ WIDEO: Magazyn PGE Ekstraligi. Goście: Goliński, Vaculik, Cegielski i Kędzierski
Mam Grudziądz na myśli. Chłopcy jadą u Angoli na sprzęcie z e-lipy z takimi konsekwencjami dla polskiego klubu jak w jego przypadku!
Bez rozliczenia z GKM poprzedniego Czytaj całość