Bjarne Pedersen do teamu Martina Vaculika dołączył przed sezonem 2022. Miał pomóc Słowakowi w walce o najwyższe cele, a głównym zadaniem było upragnione podium klasyfikacji końcowej Indywidualnych Mistrzostw Świata.
Pierwszy rok współpracy przyniósł trzy podia Vaculika - dwukrotnie udało mu się wygrać, a raz w finale minął linię mety na drugiej pozycji. Absencja w jednej rundzie oraz słabsza dyspozycja w innych turniejach spowodowała, że żużlowiec cały cykl skończył dopiero na dziewiątej pozycji.
Lepiej było w ubiegłym sezonie, w którym to na szyi Vaculika zawisł upragniony medal. Był on koloru brązowego. Pedersen pracę u słowackiego żużlowca zaczął łączyć z rolą mentora u jednego ze swoich rodaków Matiasa Nielsena.
ZOBACZ WIDEO: Zmarnowany potencjał U-24 Ekstraligi? Prezes odpowiada
- Pomagał mi przez kilka miesięcy i po prostu czuję, że jest właściwym człowiekiem u mojego boku. Może popchnąć mnie we właściwym kierunku i zapewnić, że wszystko będzie pod należytą kontrolą - powiedział Nielsen w rozmowie z jv.dk.
Nielsen, będąc zawodnikiem młodzieżowym, sięgnął po dwa srebrne medale mistrzostw kraju do 21. roku życia, a ponadto był członkiem kadry narodowej U21. Wejście w wiek seniora było dla niego trudnym wyzwaniem.
- Ma naturalny talent i może być znacznie lepszym zawodnikiem, niż ja kiedykolwiek byłem. Matias jest na takim etapie kariery, że musi się podnieść. Przez dwa lata stał w miejscu i jestem pewien, że razem możemy coś z tym zrobić - dodał z kolei Pedersen.
Głównym celem, jaki sobie wyznaczył na ten rok, jest awans do Indywidualnych Mistrzostw Europy. - Jestem absolutnie przekonany, że Matias ma potencjał, aby zostać zawodnikiem Grand Prix. Ma to, czego tam potrzeba. Teraz musimy to tylko znaleźć - mówił Pedersen.
W nadchodzącym sezonie Matias Nielsen zamierza ścigać się w czterech ligach - SpeedwayLigaen (Esbjerg Vikings), Speedway 2. Ekstraliga (InvestHousePlus PSŻ Poznań), Bauhaus-Ligan (Vastervik Speedway) oraz, o ile liga niemiecka wystartuje, to i w Speedway Bundeslidze (MC Nordstern Stralsund).
Bjarne Pedersen w swoich mediach społecznościowych przekazał natomiast, że jego współpraca z Martinem Vaculikiem nie dobiegła końca. Indywidualny Mistrz Danii z 2004 roku, zamierza pomagać obu zawodnikom i wiąże z tym duże nadzieje.
Czytaj także:
1. Ma dopiero 15 lat, a polskie kluby już się nim interesują
2. Ogromne inwestycje Timo Lahtiego. To koniec jego kłopotów?