Klub ma ostatnio fatalną passę, bo po słabym sezonie pojawiły się problemy z płynnością finansową, a przez to na przedłużenie kontraktu nie zdecydował się żaden z dotychczasowych liderów. Działacze musieli błyskawicznie zmienić koncepcję drużyny na kolejny sezon, a gdy wszystko wydawało się dopięte, z podpisania umowy zrezygnował Wiktor Trofimow.
Ostatecznie Zdunek Wybrzeże Gdańsk zakończyło okres transferowy z zaledwie jednym polskim seniorem w składzie, a przez ekspertów zostali okrzyknięci jednym z głównych kandydatów do spadku. Nie dość, że wielkiego wrażenia nie robią nazwiska pozyskanych zawodników, to duże obawy budzi brak drugiego Polaka, który stwarza zagrożenie, że w razie problemów z kontuzjami szansę na występy w biegach musiałby dostawać jeden z zupełnie niedoświadczonych juniorów.
Gdańszczanie zdają sobie sprawę z zagrożenia, dlatego od kilku tygodni pracują nad transferem Andrieja Kudriaszowa. Rosjanin z polskim paszportem wraca po rocznym zawieszeniu, ale w kolejnym sezonie ma już startować na polskiej licencji jako żużlowiec krajowy. Jego dotychczasowy klub nie jest zainteresowany usługami i chętnie pozbędzie się dodatkowego obciążenia w budżecie. Dla Wybrzeża to znakomita okazja, by za stosunkowo niewielkie pieniądze pozyskać "Polaka", który jest w stanie zdobywać w eWinner 1. Lidze 6-8 punktów w każdym meczu.
Na Rosjaninie nie będzie zbyt dużej presji, bo trzeba pamiętać, że gdańszczanie już wcześniej zatrudnili dwóch solidnych zawodników do lat 24 (Mads Hansen i Keynan Rew), a jeden z nich z powodzeniem może zastępować w składzie jednego z podstawowych Polaków, którymi za rok będą Daniel Kaczmarek i właśnie Kudriaszow.
To nie koniec zimowych ruchów transferowych, bo całkiem możliwe, że w miejsce Kudriaszowa do OK Bedmet Kolejarza Opole trafi... Wiktor Trofimow. Opolanie w tym roku nie uczestniczyli w wyścigu zbrojeń i nie są stawiani jako faworyci do awansu do I ligi. Jeśli jednak wzmocnią skład Trofimowem, to mogą postarać się o niespodziankę.
Czytaj więcej:
Wilki Krosno chwalą się wynikami
Wigilia w Lesznie bez Jankowskiego
ZOBACZ WIDEO: Mało kto się tego spodziewał. To jedni z najlepszych bramkarzy na mundialu