- W każdym pojedynku rywalizowałam z Azjatkami. Zwyciężyłam w 1/16 i 1/8 finału, zaś w ćwierćfinale byłam blisko wygranej, prowadząc 2:0 w setach - powiedziała 28-letnia Natalia Bajor, zajmująca 72. miejsce w rankingu światowym.
Polka została rozstawiona z „dwójką” w Słowenii. Jej przeciwniczki sklasyfikowane są w drugiej setce listy międzynarodowej federacji ITTF. Co rundę Bajor miała lepszą zawodniczkę po drugiej stronie siatki, odpowiednio 189. Koreankę Choi Haeeun, 148. Tajwankę Cheng Pusyuan i 115. kolejną południowokoreańską pingpongistkę Choi Hyojoo.
ZOBACZ WIDEO: Były kadrowicz stworzył niesamowitą grę. Siatkówka bez wstawania z kanapy
Bajor pokonała Haeeun 3:2, wygrywając i przegrywając na zmianę kolejne sety. Najciekawszy z perspektywy polskich kibiców był trzeci set, w którym Azjatka prowadziła 7:3. Od tego momentu zawodniczki Enei Siarkopolu zwyciężyła w ośmiu akcjach z rzędu i triumfowała 11:8.
O wejście do ósemki 5-krotna mistrzyni kraju (2018-2021, 2025) zmierzyła się z Pusyuan, z którą uporała się 3:0 w 20 minut. W pierwszym secie Bajor przegrywała już 4:7, a ostatecznie wygrała 11:7. W drugim odrobiła straty od 7:8 do 11:8. Ostatnia partia bez historii, przy remisie 2:2 „odjechała” rywalce na 10:2, Tajwanka obroniła trzy meczbole i skończyło się 11:5.
W ćwierćfinale półfinalistka Igrzysk Europejskich (2023, Kraków/Małopolska) prowadziła 2:0 z leworęczną Hyojoo. W pierwszym secie od 6:6 punktowała tylko podopieczna szkoleniowca reprezentacji Marcina Kusińskiego. Z kolei w drugim zdobywały punkty „falami”, Bajor prowadziła 7:3, przegrywała 7:8 i zwyciężyła 11:8. W trzecim Polka wygrywała 6:4 i 7:5, a uległa Koreance 7:11. W czwartym miała przewagę do 6:5, końcówka dla Choi, podobnie jak praktycznie cały ostatni set.
- Natalia rozegrała bardzo dobre całe zawody. Od pierwszego meczu przeciwniczki były wymagające, a Natalia świetnie sobie z nimi poradziła. Co do spotkania o medal, Choi wzięła czas przy 0:2 i 4:6 w trzecim secie. Po minutowej przerwie Koreanka zagrała jeszcze bardziej aktywnie i z większym ryzykiem. I chyba tego ryzyka zabrakło trochę naszej zawodniczce. Trudno też ryzykuje się, kiedy mecz się układa, a tak było dotąd w przypadku Natalii Bajor. Jednocześnie Choi Hyojoo trafiła kilka niesamowitych piłek w ataku i w obronie, co zadecydowało o porażce Natalii 2:3 - powiedział Marcin Kusiński.
W 1/8 finału debla Bajor i Tatiana Kukulkova, brązowe medalistki ubiegłorocznych mistrzostw Europy, nie sprostały japońskiej parze Misuzu Takeya/Kaho Akae 2:3. W pierwszym secie Polka i Słowaczka zmarnowały prowadzenie 9:5 i 11:10, a w drugim 8:6. Zwyciężyły w trzecim i czwartym, lecz wyraźnie przegrały piątego 3:11.
Od soboty Bajor oraz Katarzyna Węgrzyn, Zuzanna Wielgos i Anna Brzyska startować będą w Feederze w czeskim Hawierzowie. W maju odbędą się m.in. młodzieżowe mistrzostwa Europy U-21 w Bratysławie i indywidualne mistrzostwa świata seniorów w katarskiej Dausze. Natalię Bajor czekają też występy w play-off Ligi Mistrzyń i polskiej Ekstraklasy.
Wyniki Natalii Bajor w WTT Feeder w Otocec:
Singiel:
1 runda (1/32 finału): wolny los
2 runda (1/16 finału): Natalia Bajor - Choi Haeeun (Korea Płd.) 3:2 (11:6, 5:11, 11:7, 2:11, 11:8)
3 runda (1/8 finału): Natalia Bajor - Cheng Pusyuan (Tajwan) 3:0 (11:7, 11:8, 11:5)
Ćwierćfinał: Natalia Bajor - Choi Hyojoo (Korea Płd.) 2:3 (11:6, 11:8, 7:11, 7:11, 5:11)
Debel:
1/8 finału: Natalia Bajor (Polska)/Tatiana Kukulkova (Słowacja) - Misuzu Takeya/Kaho Akae (Japonia) 2:3 (11:13, 9:11, 11:8, 11:5, 3:11).