Warta Poznań znów chce zatrzymać Wisłę Kraków. "Wbrew wszystkiemu znamy swoją wartość"

Materiały prasowe / Kacper Pyto / Warta Poznań
Materiały prasowe / Kacper Pyto / Warta Poznań

Jesienią Warta sprawiła ogromną niespodziankę i wygrała w Krakowie z Wisłą (1:0). Teraz chciałaby to powtórzyć. - Nie stawiamy się w roli kopciuszka i nie zamierzamy zrzucać z siebie odpowiedzialności - zapewnia trener Ryszard Tarasiewicz.

Runda wiosenna dotąd nie układała się po myśli "Zielonych", którzy w 2025 roku jeszcze nie zwyciężyli, w efekcie znaleźli się w strefie spadkowej Betclic I ligi.

Skąd więc czerpać optymizm przed starciem z "Białą Gwiazdą"? - W poprzednich dwóch meczach zdobyliśmy tylko jeden punkt, ale pokazaliśmy, że nasza organizacja, dyscyplina i wiara dobrze rokują na przyszłość. Prezentowaliśmy się nieźle, a na pewno możemy lepiej. Dlatego uważam, że nawet mając naprzeciw siebie mocnych przeciwników, nie stoimy na straconej pozycji - stwierdził na konferencji prasowej Ryszard Tarasiewicz.

W ostatnim czasie przy Drodze Dębińskiej sporo pracowali nad organizacją gry. - Są postępy, ale wciąż jeszcze musimy poprawić doskok. Wiemy, że głównym atutem Wisły jest ofensywa. Chcemy się więc dobrze zabezpieczyć, jednak nie zamierzamy tylko czekać. Jeśli to co robimy na treningach, przełożymy na ligę, możemy grać z wiślakami jak równy z równym - dodał.

Warta nie uchodzi za faworyta najbliższej potyczki, lecz Tarasiewicza to nie interesuje. - Wiele drużyn, z którymi gramy, w powszechnej opinii uważa się za silniejsze, ale ja tego nie lubię. Takie stawianie sprawy daje alibi i zdejmuje z nas odpowiedzialność. Wcale nie musimy przystępować do takich spotkań w roli kopciuszka. Znamy swoją wartość i możemy być konkurencyjni dla każdego rywala - oznajmił doświadczony szkoleniowiec.

"Zieloni" nie mają większych problemów kadrowych. Po pauzie z powodu nadmiaru żółtych kartek, do składu powraca Jakub Kiełb.

- W ostatnim czasie kłopoty zdrowotne miał Leo Przybylak, ale mam nadzieję, że będzie do dyspozycji. Pozostali zawodnicy mogą grać - przekazał trener.

Mecz 26. kolejki Betclic I ligi Warta Poznań - Wisła Kraków odbędzie się w sobotę o godz. 19.30.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści