Ostatni dzwonek dla Ruchu Chorzów.

PAP / PAP/Michał Meissner / Ruch Chorzów nie notuje ostatnio dobrej serii
PAP / PAP/Michał Meissner / Ruch Chorzów nie notuje ostatnio dobrej serii

Trudne zadanie czeka, chcący przełamać się, Ruch Chorzów. Niebiescy na Stadionie Śląskim podejmą rozpędzony GKS Tychy, który jeśli wygra minie rywala w Betclic 1. lidze.

W tym artykule dowiesz się o:

Runda wiosenna nie tak miała wyglądać dla Ruchu Chorzów. Plany ścigania czołowej dwójki szybko zostały zweryfikowane. Co więcej, Niebiescy aktualnie muszą gonić strefę barażową, do której zaczynają tracić dystans.

Dla chorzowian atutem nie jest własny stadion. Ruch nie punktuje także na wyjeździe. Przed tygodniem nie zagrał źle w Łęcznej z Górnikiem, ale za nieskuteczność zapłacić stratą kompletu punktów (0:2). Z kolei w środę doznał klęski w półfinale Pucharu Polski z Legią Warszawa (0:5).

Na Stadionie Śląskim Ruch w środę przegrał jeszcze przed meczem. - Były mecze lepsze, ale spotkanie z Legią pokazało, że trochę nam brakuje. Musimy lepiej bronić - przyznał trener Niebieskich Dawid Szulczek, w rozmowie z Ruch Tv. - Zbyt łatwo tracimy gole. Nie graliśmy tak jesienią - dodał.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!

W niedzielne popołudnie łatwiej nie będzie. W jedynych śląskich derbach wiosną 2025 roku chorzowianie podejmą GKS Tychy, który w trwającej rundzie tylko raz zgubił punkty i plasuje się w tabeli o dwa punkty za Ruchem.

- Jesienią przegrywali mecze, kiedy byli lepsi od rywala - ocenił rywala Szulczek. Dobrą grą GKS-u zaskoczony nie jest członek sztabu szkoleniowego Adrian Gach. - To proces, który trwa. Trzeba być cierpliwym. Widać u nich powtarzalność - stwierdził.

W 26. serii Ruch powalczy nie tylko o pierwsze ligowe zwycięstwo w 2025 roku, ale także o przerwanie serii czterech meczów bez zdobytego gola.

Ruch Chorzów - GKS Tychy / nd. 6.04 godz. 14:30.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści