O sprawie młodego Hiszpana jest głośno od samego draftu. Nie chodzi o jego początkową niechęć do Timberwolves, ale o wysoką kwotę buyoutu. DKV Joventut za puszczenie Ricky'ego Rubio do NBA, a co za tym idzie odstąpienia od dwuletniego kontraktu, życzy sobie 6,6 miliona dolarów. Ta kwota jest olbrzymim problemem dla włodarzy "Leśnych Wilków", ponieważ kluby z NBA na taki cel mogą przeznaczyć zaledwie 500 tysięcy dolarów.
Główny zainteresowany, czyli Rubio, nie będzie w stanie zapłacić reszty wymaganej kwoty. Zawodnik chętnie przeniósłby się do NBA, ale DKV Joventut nie jest skory do pójścia na ustępstwa.
W tym celu do Hiszpanii udał się Kahn, który oprócz spotkania z koszykarzem i jego rodziną zamierza zasiąść do rozmów z włodarzami klubu z Badalony.
Jeśli mu się to uda, wówczas z Timberwolves może pożegnać się Johnny Flynn. Rozgrywający z uczelni Syracuse został wybrany tuż po Rubio, ale to z Hiszpanem wiązane są większe nadzieje. Według planów drużyny z Minnesoty, ma się on stać kluczowym graczem w składzie.