Gwiazdorski występ Eleny Tsineke nie pomógł ekipie PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wielkopolski. Pierwszy mecz finałów Orlen Basket Ligi Kobiet 91:80 wygrała VBW Gdynia.
Tsineke zdobyła 30 punktów, wykorzystując 9 z 14 rzutów z gry. Dodała do tego siedem asyst, trzy zbiórki i dwa przechwyty. 20 oczek miała Shatori Walker, jednak borykającym się z problemami kadrowymi gorzowiankom zabrakło "pary".
ZOBACZ WIDEO: Były kadrowicz stworzył niesamowitą grę. Siatkówka bez wstawania z kanapy
Aktualne wicemistrzynie Polski muszą radzić sobie w walce o złoto bez reprezentantki Polski Emilii Kośli oraz niesamowicie istotnej Amerykanki Diamond Miller.
Otwarcie finałów podopieczne Dariusza Maciejewskiego miały imponujące, bo w pierwszej kwarcie zdobyły aż 33 punkty. Co więcej - na przerwę schodziły prowadząc. Im jednak bliżej końca meczu efektywność i skuteczność spadała.
VBW Gdynia grająca zdecydowanie szerszą rotacją konsekwentnie szła po swoje. Ruth Hebard miała 20 punktów, a Stephanie Jones skompletowała double-double (16 oczek i 10 zbiórek). Nad wszystkim czuwała doświadczona rozgrywająca Barbora Wrzesiński.
Gdynianki finalnie wygrały różnicą jedenastu oczek, ale jak bardzo było to wyrównane spotkanie niech świadczy fakt, że prowadzenie zmieniało się aż 23 razy, z kolei 12 razy na tablicy wyników pojawiał się remis.
Drugi mecz finałów odbędzie się już w niedzielę (6 kwietnia). Początek o godz. 18:00, a gospodarzem ponownie będzie VBW Gdynia. Rywalizacja toczy się do trzech zwycięstw.
VBW Gdynia - PolskaStrefaInwestycji Enea AJP Gorzów Wielkopolski 91:80 (28:33, 25:22, 22:15, 16:10)
(Hebard 20, Kastanek 17, Jones 16, Ułan 12, Wrzesiński 11 - Tsineke 30, Walker 20, Lebiecka 13, Gertchen 11)
stan rywalizacji: 1:0 dla VBW Gdynia