Fantastycznie spisuje się Iga Świątek na tegorocznym turnieju Rolanda Garrosa. Po pokonaniu w znakomitym stylu rozstawionej z numerem jeden Simony Halep, we wtorkowy wieczór Polka pokazała wielką dojrzałość i wygrała w dwóch setach z Włoszką Martiną Trevisan (6:3, 6:1) i awansowała do półfinału!
Dla zaledwie 19-letniej tenisistki to życiowy sukces i pierwszy w karierze półfinał turnieju Wielkiego Szlema. Znakomity wynik sportowy na paryskiej mączce wiąże się także z pokaźnymi premiami finansowymi.
Nawet jeśli Świątek nie zdoła awansować do finału, na jej konto wpłynie pokaźna suma pieniędzy.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowity pech kolarza! Prowadził w wyścigu, ale... wylądował w krzakach
Według oficjalnych danych podawanych przed rozpoczęciem turnieju, za awans do półfinału przyznawana jest nagroda pieniężna w wysokości 425 250 euro. Na takie pieniądze już może liczyć Polka.
Co dalej? Finalistka turnieju singlowego kobiet otrzyma 800 tysięcy euro, a zwyciężczyni 1,6 mln. W turnieju mężczyzn stawki wyglądają identycznie.
ZOBACZ SZCZEGÓŁOWY ROZKŁAD PULI NAGRÓD:
Dodajmy, że w tym roku pula nagród imprezy na paryskich kortach wynosi 38 milionów euro.
W porównaniu z ubiegłoroczną edycją RG zmalała o 4,7 mln euro. Zwycięzcy singlowych zmagań, Asleigh Barty i Rafael Nadal otrzymali wtedy po 2,3 mln, a finaliści 1,18 mln.
Decyzja organizatorów ma związek ze zwiększeniem premii w pierwszych rundach turnieju. Założenie było takie, że to właśnie zawodnicy spoza czołówki rankingów WTA i ATP najmniej dostali po kieszeniach po wstrzymaniu międzynarodowej rywalizacji, co było spowodowane pandemią koronawirusa.
W czwartek w półfinale warszawianka zmierzy się z kolejną kwalifikantką, Argentynką Nadią Podoroską. Transmisję z meczu przeprowadzi telewizja Eurosport.
Roberta Vinci pod wrażeniem gry Igi Świątek. Czytaj więcej--->>>
Twitter oszalał po triumfie Igi Świątek. Czytaj więcej--->>>