W reprezentacji Polski Jakub Piotrowski ma coraz gorszą pozycję. Co prawda jest w dalszym ciągu powoływany przez Michała Probierza, ale niedawny mecz z Litwą w jego przypadku okazał się tzw. selekcją negatywną.
Oceniliśmy go na "czwórkę" w skali od 1-10. Równie niską notę otrzymał od nas jedynie Karol Świderski (-----> WIĘCEJ). I selekcjoner chyba sam przyznał się do błędu, bo w spotkaniu z Maltą parę dni później Piotrowski nie wszedł na boisko nawet na minutę.
27-latek wrócił do Łudogorca Razgrad i strzelił kolejnego gola dla swojego zespołu.
Polak wpisał się na listę strzelców w 82. minucie czwartkowego meczu 27. kolejki ligi bułgarskiej przeciwko FK Krumowgrad. Jego zespół wygrał 3:0 i umocnił się na pierwszym miejscu w tabeli.
Sam gol nie należał do najtrudniejszych w dotychczasowej karierze. Trzeba było po prostu dołożyć nogę na szóstym metrze.
Była to dla niego szósta bramka w tym sezonie.
Zobacz bramkę Piotrowskiego (od 4:52)
ZOBACZ WIDEO: Nietypowe urodziny byłego reprezentanta Polski. Zaprezentował niezły okaz