Trener Śląska jest świadomy. "Zajmujemy ostatnie miejsce w tabeli"

Getty Images / Na zdjęciu: Ante Simundza
Getty Images / Na zdjęciu: Ante Simundza

- Zdobyliśmy trzy punkty, co pozytywnie wpłynęło na atmosferę w klubie i całym mieście - powiedział Ante Simundza po wygranej z Lechem. Trener Śląska Wrocław przed sobotnim meczem z Motorem Lublin przestrzega jednak przed nadmiernym optymizmem.

W PKO Ekstraklasie wszystko potrafi zmienić się niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Jeszcze kilka tygodni temu wielu spisywało Śląsk Wrocław na straty, a jego spadek do Betclic 1. Ligi wydawał się tylko kwestią czasu.

Tymczasem wicemistrzowie Polski pod wodzą Ante Simundzy zaczęli wreszcie grać na miarę oczekiwań i wrócili do gry o utrzymanie. Szczególnie wymowny był ostatni mecz z walczącym o mistrzostwo Lechem Poznań, zakończony pewnym zwycięstwem 3:1.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!

Mimo efektownej wygranej, trener Śląska zachowuje chłodną głowę. - Uważam, że jesteśmy wystarczająco dojrzali, by wiedzieć, że jedno zwycięstwo nad Lechem nie oznacza jeszcze realizacji naszego celu - powiedział na konferencji prasowej przed spotkaniem z Motorem Lublin.

- Zdobyliśmy trzy punkty, co pozytywnie wpłynęło na atmosferę w klubie i całym mieście. To jednak rodzi również większą odpowiedzialność - musimy się skoncentrować na kolejnych meczach. Wciąż przecież zajmujemy ostatnie miejsce w tabeli - dodał.

Simundza jest przekonany, że jego piłkarze nie popadną w samozachwyt. - Jeśli chcemy zrealizować nasz cel, musimy być konsekwentni. Gdybym dziś powiedział, że wygramy wszystkie mecze do końca sezonu, byłoby to brakiem szacunku wobec rywali. Ale to nie znaczy, że tego nie chcemy. Najważniejsze jest dla nas, by skupiać się na każdym kolejnym spotkaniu - podkreślił.

Z szacunkiem do Śląska podchodzi również trener Motoru Lublin, Mateusz Stolarski. - To zupełnie inny zespół niż jesienią - grają inaczej i prezentują zdecydowanie lepszą formę. Mimo słabego początku rundy, zaczęli regularnie punktować i wyraźnie zbliżyli się do bezpiecznej strefy. Jeszcze niedawno ta różnica była dużo większa niż trzy punkty - ocenił, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Sobotnie spotkanie Śląska Wrocław z Motorem Lublin na Tarczyński Arena rozpocznie się o godzinie 17:30. Relacja tekstowa "na żywo" będzie dostępna w serwisie WP SportoweFakty.

Komentarze (2)
avatar
Jagafan !
5.04.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Zległa też jest jeszcze 
avatar
Józef Soboń
5.04.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
To motor lublin jest w ekstralidze? Ja p.......e 
Zgłoś nielegalne treści