Puchar Anglii: rzuty karne na koniec 1/8 finału. Znamy pary następnej fazy

Instagram / Nottingham Forest / Piłkarze Nottingham Forest w meczu z Brighton and Hove Albion
Instagram / Nottingham Forest / Piłkarze Nottingham Forest w meczu z Brighton and Hove Albion

W poniedziałek poznaliśmy komplet uczestników ćwierćfinałów Pucharu Anglii. Stawkę uzupełniło Nottingham Forest, które awansowało dopiero po rzutach karnych.

Rewelacja obecnego sezonu Premier League podejmowała Ipswich Town. Gospodarze byli zdecydowanym faworytem, mimo to w trakcie drugiej połowy zapachniało sensacją, bowiem ekipa Kierana McKenny objęła prowadzenie.

Miejscowi wyrównali za sprawą Ryana Yatesa, lecz drugiego ciosu nie potrafili już zadać - zarówno w regulaminowym czasie, jak i dogrywce.

O wszystkim decydował konkurs jedenastek, a tam więcej zimnej krwi zachowali podopieczni Nuno Espirito Santo, którzy uderzali skutecznie we wszystkich próbach. Po drugiej stronie pomylił się Jack Taylor i Nottingham Forest triumfowało 5:4.

Poza 3. zespołem w tabeli Premier League, w ćwierćfinałach Pucharu Anglii zobaczymy: Aston Villę, Preston North End, Crystal Palace, AFC Bournemouth, Manchester City, Brighton and Hove Albion oraz Fulham FC.

Znamy już ponadto pary najlepszej ósemki. Mistrz Anglii, który wyrósł na głównego faworyta, zmierzy się na wyjeździe z AFC Bournemouth.

Mecze ćwierćfinałowe zaplanowano w ostatni weekend marca.

Nottingham Forest - Ipswich Town 1:1 (0:0, 1:1, 1:1), rzuty karne 5:4
0:1 - George Hirst 53'
1:1 - Ryan Yates 68'

PARY ĆWIERĆFINAŁOWE:

AFC Bournemouth - Manchester City

Brighton and Hove Albion - Nottingham Forest

Fulham FC - Crystal Palace

Preston North End - Aston Villa

ZOBACZ WIDEO: Nowy format Ligi Mistrzów pomógł Polakom. "Koło ratunkowe"

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści