Marcin Gortat przyznał, że jego zainteresowanie militariami znacznie wykracza poza zwykłe hobby. - Przekroczyłem pewien próg, to coś więcej niż pasja - powiedział. Regularnie uczestniczy w zaawansowanych szkoleniach wojskowych, często trwających wiele godzin dziennie. - Jestem bardzo dobrze przygotowany, jak na cywila - dodał.
Były koszykarz aktywnie wspiera również ukraińskich żołnierzy. - Byłem w Bachmucie, kiedy był oblężony. Przywieźliśmy pomoc dla żołnierzy. Jest dużo chłopaków, których wspieram - opowiedział o swoich działaniach na Ukrainie.
Gortat organizuje także charytatywne mecze koszykówki z udziałem wojskowych. - 14 czerwca w Atlas Arenie odbędzie się 'Wielki Mecz Gortat Team kontra NATO Team'. Staram się skompletować naprawdę silną drużynę gwiazd, bo wiem, że przeciwnicy będą wymagający - zapowiedział.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bomba w samo okienko. To po prostu trzeba zobaczyć!
Zapytany o swoją gotowość do służby, Gortat nie ma wątpliwości. - Jeśli zajdzie taka potrzeba, będę na granicy ze sprzętem, gotów do działania, w ciągu kilku godzin - zadeklarował. Podkreślił również znaczenie patriotyzmu i zaangażowania obywateli w obronę kraju.
Kariera Gortata w NBA
Gortat został wybrany przez Phoenix Suns w drugiej rundzie draftu NBA 2005 roku (57. pick). Jednak do NBA trafił dopiero w 2007 roku, podpisując kontrakt z Orlando Magic. W swojej pierwszej drużynie miał rolę rezerwowego środkowego.
W 2013 roku Gortat został wymieniony do Washington Wizards, gdzie spędził pięć sezonów. To w Wizards Gortat osiągnął szczyt swojej kariery, regularnie zdobywając średnio double-double (ponad 10 punktów i 10 zbiórek). Zespół z nim w składzie walczył o awans do finałów konferencji, a Polak stał się kluczowym elementem w drużynie.
Po kilku udanych sezonach w Wizards, Gortat przeniósł się do Los Angeles Clippers, gdzie grał przez jeden sezon. Jego czas na parkiecie był ograniczony, a Gortat ostatecznie zakończył karierę w NBA po sezonie 2018–2019.
Woleliście i wolicie pisać o synu...
Mówi o zainteresowaniu wieloma rzeczami, a zależy mu o zainteresowaniu samym sobą.
Pytano Skrzydlewskiego co go łączy z Gortatem. Odpowiedział, że nic - to Czytaj całość