Nagła śmierć Simona Millona. Miał 24 lata

Instagram / instagram.com/guidon_chalettois/ / Simon Millon
Instagram / instagram.com/guidon_chalettois/ / Simon Millon

Świat kolarstwa pogrążył się w żałobie po nagłej śmierci 24-letniego Simona Millona. Francuz został znaleziony martwy w swoim domu w Tours.

W tym artykule dowiesz się o:

Simon Millon, młody i obiecujący kolarz, zmarł nagle w swoim domu w Tours, w Regionie Centralnym Dolina Loary we Francji. Informację tę potwierdził jego klub Guidon Chalettois, który wydał specjalne oświadczenie.

Millon występował w zespole w latach 2019-2023 i wrócił do niego w bieżącym roku.  "Simon był filarem zespołu, znanym z hojności, waleczności i lojalności" - napisano w oświadczeniu. Klub przekazał kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.

"Ta strata jest wielkim szokiem dla jego rodziny, przyjaciół i kolegów z drużyny, ale wszyscy będą chcieli uczcić jego pamięć w przyszłych zawodach" - czytamy.

Millon poprzedni sezon spędził w klubie Morbihan Adris Gwendal Oliveux, z którym wygrał wygrał prestiżowy wyścig Manche-Atlantique, a także Tour des Deux-Sevres. Był jednym z wyróżniających się kolarzy amatorów we Francji.

Według "La Republique du Centre", Millon został znaleziony nieprzytomny w swoim domu w poniedziałek, 31 marca, wczesnym popołudniem. Przyczyny jego śmierci nie są jeszcze znane.

Komentarze (1)
avatar
Luckyluke
18 h temu
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Za dużo EPO... 
Zgłoś nielegalne treści