Aż 75 osób straci pracę. To koniec słynnego portalu o sporcie

Getty Images / Relevo przestanie istnieć
Getty Images / Relevo przestanie istnieć

Portal Relevo, który miał być nową jakością w hiszpańskim dziennikarstwie sportowym, kończy działalność po trzech latach. Wydawca serwisu, spółka Vocento, zdecydował o jego zamknięciu po łącznej stracie wynoszącej 17 mln euro.

Jak poinformował branżowy serwis Dircomfidencial, portal sportowy Relevo zostanie zamknięty, a pracę straci 75 osób. Spółka Vocento rozpoczęła już negocjacje z zespołem. Decyzja zapadła po analizie strat finansowych, które serwis generował od startu w 2022 roku.

Relevo powstało jako konkurencja dla największych graczy rynku - "Marki", "AS" i "Sportu". Skoncentrowano się na piłce nożnej, Formule 1, tenisie i koszykówce. Redakcję zasilili doświadczeni dziennikarze, a twarzą projektu został Oscar Campillo, były redaktor naczelny "Marki".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła

Vocento zakładało, że portal osiągnie rentowność do 2025 roku, ale rzeczywistość zweryfikowała plany. W 2024 roku Relevo przyciągnęło 3,4 mln unikalnych użytkowników, przy zakładanych 11 mln. Rok wcześniej wynik był jeszcze niższy - 2,3 mln.

Przychody reklamowe wzrosły do 2,8 mln euro, jednak wydatki przekroczyły 8 mln. W efekcie strata za 2024 rok wyniosła 5,3 mln euro, po 6,6 mln straty w roku poprzednim. Łączny deficyt od powstania projektu sięgnął 17 mln euro.

W styczniu 2025 roku toczyły się rozmowy o sprzedaży portalu Grupie Mediaset, która oferowała 5 mln euro. Vocento nie zgodziło się na tę kwotę. Serwis będzie działał jeszcze przez dwa miesiące, po czym przestanie być aktualizowany.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści