Race of Champions: Vettel i Schumacher przegrali w finale. Team Nordic najlepszy

Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Sebastian Vettel

W Meksyku odbyła się kolejna edycja Race of Champions. Porażkę w finale zanotował niemiecki duet - Sebastian Vettel i Mick Schumacher. Lepsi okazali się reprezentanci zespołu nordyckiego - Tom Kristensen i Johan Kristoffersson.

Race of Champions to zawody organizowane w przerwie między kolejnymi sezonami, w których udział mogą wziąć przedstawiciele różnych kategorii wyścigowych i dyscyplin. Tym razem kierowcy starli się na torze im. braci Rodriguezów w Mexico City.

Spore nadzieje na dziewiątą wygraną w RoC mieli Niemcy. Sebastian Vettel i Mick Schumacher dotarli do finału, w którym musieli jednak uznać wyższość teamu nordyckiego - Toma  Kristensena i Johana Kristofferssona.

Vettel nie popisał się w decydującym momencie Race of Champions, bo trafił w banery reklamowe w ostatnim zakręcie podczas finałowego przejazdu. W efekcie przegrał z Kristensenem. Schumacher był w stanie odpowiedzieć pokonaniem Kristofferssona. Dla dwukrotnego mistrza świata rallycrossu był to jedyny przegrany pojedynek tego wieczoru.

ZOBACZ WIDEO Sommer zatrzymał Bayer. Zdecydował piękny gol! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

W decydującym momencie "Schumi" okazał się gorszy od Kristensena, wskutek czego Team Nordycki mógł cieszyć się ze zwycięstwa w Race of Champions.

Słabo wypadli David Coulthard i Andy Priaulx, którzy bronili tytułu mistrzowskiego wywalczonego przed rokiem. Tym razem ten duet nie wyszedł nawet z fazy eliminacji. Obaj kierowcy nie mieli jednak szczęścia. Szkot został ukarany czasowo za zniszczenie barierek, zaś Brytyjczyk miał problemy ze skrzynią biegów w swoim samochodzie.

Fatalnie wypadli też Francuzi. Pierre Gasly oraz Loic Duval również nie przebrnęli fazy eliminacji.

Komentarze (6)
El_Nino9
20.01.2019
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Zmieńcie to Michael Schumacher bo gryzie w oczy... 
Elokwentny Łoś
20.01.2019
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Panie redaktorze, to mój drugi wpis do Pana. Pan tak na poważnie z tym pierwszym akapitem o Michaelu (dodaję bo się Pan pewnie nie połapie o co mi chodzi).
Nie sądziłem, że w życiu zostanę hej
Czytaj całość
avatar
One_Shoot
20.01.2019
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
No to u Ventyla z psychikaprzednowym sezonem po staremu, nadal nie wytrzymuje presji. Dobry omen, mam nadzieje ze Leclerc pokaże mu na co to stać i w końcu wyjdzie czarno na białym jaki z nieg Czytaj całość