"Popełniłby samobójstwo". Szokujące słowa po decyzji Red Bulla

Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Liam Lawson
Materiały prasowe / Red Bull / Na zdjęciu: Liam Lawson

Liam Lawson stracił miejsce w Red Bull Racing w związku ze słabymi wynikami w F1. Z tej decyzji cieszy się Tony Quinn. Wieloletni sponsor Nowozelandczyka stwierdził, że jego podopieczny "popełniłby samobójstwo", gdyby pozostał w zespole.

W tym artykule dowiesz się o:

Liam Lawson po trudnym początku sezonu 2025 w Formule 1 w barwach Red Bull Racing, został zdegradowany do siostrzanej ekipy Visa Cash App RB. Kierownictwo "czerwonych byków" podjęło decyzję po ledwie dwóch wyścigach, nie dając Nowozelandczykowi szansy na dostosowanie się do nowej ekipy i samochodu.

23-latek miał trudności w pierwszych dwóch wyścigach sezonu, nie zdołał awansować z pierwszego segmentu kwalifikacji i nie zdobył punktów. Po GP Chin szefostwo Red Bulla zdecydowało się na zmianę, promując Yukiego Tsunodę do głównego zespołu. Tymczasem jeszcze kilka tygodni wcześniej uznano, że Lawson jest lepszą opcją dla Red Bulla niż Tsunoda.

ZOBACZ WIDEO: Mrozek ostro odpowiada Komarnickiemu. "Zlepek powalczy"

Tony Quinn, który wspierał nowozelandzkiego kierowcę przez całą jego karierę juniorską, uważa, że zmiana ta jest korzystna dla jego podopiecznego. Sponsor i mentor Nowozelandczyka stwierdził w rozmowie ze "Speedcafe", że młody kierowca "popełniłby samobójstwo", gdyby kolejne wyścigi w barwach Red Bulla nie układały się po jego myśli.

- Myślę, że to będzie dla niego dobre rozwiązanie. Gdyby kontynuował starty w Red Bullu i nie poprawił wyników, mogłoby to być dla niego bardzo trudne - dodał Quinn.

Lawson, mimo pozytywnych wyników testów i symulacji przed sezonem, nie sprostał oczekiwaniom. Quinn przyznał, że trudności, jakie spotkały młodego kierowcę, były dla niego niespodzianką. - To okazało się dużo trudniejsze, niż się spodziewał. Wszystkie testy i symulacje wskazywały na pozytywny kierunek - zdradził.

Decyzja o przeniesieniu Lawsona do Visa Cash App RB zapadła wcześniej, niż się spodziewano. Początkowo planowano, że zmiana nastąpi po GP Japonii, jednak zespół zdecydował się na wcześniejszą rotację.

Przeniesienie do Visa Cash App RB daje Lawsonowi szansę na odbudowanie formy i powrót do rywalizacji na najwyższym poziomie. Tsunoda, który zastąpił Nowozelandczyka  w Red Bullu, jest teraz w centrum uwagi, a jego awans jest szeroko komentowany w świecie F1. Dla Japończyka to życiowa szansa, bo jeszcze do niedawna wydawało się, że może on nie otrzymać kontraktu na rok 2026 w F1.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści