Patryk Dudek zakończył ostatni rok w roli młodzieżowca ze średnią biegową 2,111. Wyniku tego nie pobił w poprzednim sezonie żaden inny junior startujący w Ekstralidze. W Zielonej Górze mają jednak po cichu nadzieję, że do osiągnięć "DuZersa" nawiąże już wiosną wychowanek gdańskiego Wybrzeża, Krystian Pieszczek.
[ad=rectangle]
Optymizmem nie może napawać średnia biegowa tego żużlowca z poprzedniego sezonu (1,352). Eksperci podkreślają jednak, że nie warto się nią sugerować. Startując w Gdańsku, Pieszczek miał bowiem problemy finansowe. - Krystian musi wykonać wyraźny krok do przodu, ale jeśli zainwestuje w sprzęt i skupi się na treningach, będzie to jak najbardziej możliwe - ocenił Zenon Plech, który obserwował Pieszczka od początku jego żużlowej kariery.
Podobnego zdania jest także zielonogórski trener młodzieży, Andrzej Huszcza. W SPAR Falubazie uciekają od porównań do Patryka Dudka, ale liczą na to, że za sprawą Pieszczka luka po "DuZersie" zostanie wypełniona. - Krystian to utalentowany chłopak i problemy związane z formacją juniorską mogą zostać za jego sprawą rozwiązane. Mimo młodego wieku ma już spore doświadczenie i objeżdżenie na ligowych torach. Ma on za sobą sporo dobrych meczów w barwach Wybrzeża i myślę, że w Zielonej Górze sobie poradzi - ocenił.
Trudno jednak oczekiwać, by Pieszczek zanotował na tyle duży progres, by uzyskać w sezonie 2015 średnią powyżej 2,0. Nawiązanie do wyników takich młodzieżowców jak Paweł Przedpełski (1,772) czy Oskar Fajfer (1,578) jest jednak możliwe. - Krystian daje na pewno nadzieję na dobre rezultaty, bo tych ze strony Adama Strzelca czy Kamila Adamczewskiego niestety brakowało - stwierdził Andrzej Huszcza. Wystarczy wspomnieć, że najlepszy młodzieżowiec SPAR Falubazu uzyskał przed rokiem średnią biegową 1,297.
On ma poprostu przywozic punkty.Jedno musze dodac jestem za szkoleniem
wlasnych wychowankow oczywiscie nie kazdy rodzi sie Dudkiem,
Pps Bedzie dobrze Czytaj całość