Żużel. "Ma swoje wady i zalety". Uczestnik Grand Prix mówi o zmianach w cyklu IMŚ

WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Kai Huckenbeck przed Leonem Madsenem
WP SportoweFakty / Michał Krupa / Na zdjęciu: Kai Huckenbeck przed Leonem Madsenem

Kai Huckenbeck będzie jednym z uczestników tegorocznego cyklu FIM Speedway Grand Prix. Zawodnik w rozmowie z niemieckimi mediami opowiedział o zmianach, jakie dotknęły mistrzostwa świata.

Najważniejszą kwestią, która została zmieniona w Speedway Grand Prix to fakt, że po dwudziestu wyścigach nie odbędą się dwa półfinały z udziałem czołowej ósemki, a wystąpią w nich jeźdźcy z miejsc od drugiego do dziesiątego. Dwóch najlepszych uczestników po rundzie zasadniczej zamelduje się bezpośrednio w finale.

- Nowy system ma swoje zalety i wady - zależnie od tego, ile punktów się zdobyło. Na pewno wniesie dużo emocji, zwłaszcza dzięki biegom ostatniej szansy - skomentował Kai Huckenbeck w rozmowie ze speedweek.com.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła

Nowe zasady będą miały w tym roku również Indywidualne Mistrzostwa Niemiec, w których o mistrzowskim tytule nie będzie decydował jeden turniej, a cykl czterech wydarzeń. Jednak do klasyfikacji liczyć się będą wyłącznie trzy najlepsze starty. To między innymi z tego powodu, że jedna z rund koliduje z międzynarodowym wydarzeniem i nie wszyscy będą mieli możliwość pojawienia się na krajowym czempionacie.

- Sama idea mi się jednak nie podoba, bo często dzień przed albo po zawodach są biegi w Polsce. Jako zawodowy żużlowiec muszę być w Polsce już od czwartku, więc trzeba specjalnie wracać do Niemiec. Wolałbym jednodniowy finał, a odwrotnie powinno być w przypadku juniorów, to oni powinni mieć więcej okazji do startów, a nie tylko jeden finałowy dzień. Bo w Niemczech tych szans mają zdecydowanie za mało - komentuje.

Huckenbeck zapytany, czy weźmie udział w rozgrywkach Bundesligi odpowiedział, że gdy pojawi się taka okazja, to ją przemyśli, ale na razie skupia się na lidze polskiej oraz cyklu Grand Prix.

Komentarze (4)
avatar
speed01
5.04.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Cinkowski show trwa. Zastanawiam się jaką szkołę on skończył... A raczej, jakiej NIE skończył :)) 
avatar
INTRO1
5.04.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Kto to pisał??
Od 2 do 10? 9 zawodników w 2 biegach? 
Zgłoś nielegalne treści