Podczas US Open 2025, które odbędzie się od 24 sierpnia do 7 września, planowane są istotne zmiany w turnieju mieszanym. Jak informuje serwis sport.de, organizatorzy zamierzają rozegrać finał gry mieszanej jeszcze przed rozpoczęciem zmagań w głównej drabince.
Zmiany dotyczące turnieju miksta na Flushing Meadows wzbudziły kontrowersje. Tytuł ma być przyznawany już podczas kwalifikacji do turnieju singla, a nie jak dotychczas w trakcie trwania ostatniego tygodnia zmagań. Zamiast 32 par rywalizować będzie tylko 16, co oznacza, że finał odbędzie się przed pierwszymi meczami singla.
Dodatkowo osiem par zostanie wyłonionych na podstawie rankingu singlowego, a kolejne osiem otrzyma dzikie karty. To oznacza, że wielu czołowych zawodników i zawodniczek może nie dostać szansy na udział.
ZOBACZ WIDEO: Artur Siódmiak przyszedł do poprawczaka. Straszne, jak zareagował jeden z chłopców
Kristina Mladenović, była liderka rankingu deblistek, skrytykowała te plany. - To są straszne, szokujące wiadomości! To dzieje się tylko po to, aby zarobić więcej pieniędzy w pierwszym tygodniu wydarzenia. Przez to rywalizacja w mikście nabiera charakteru pokazowego. A co z zawodnikami, którzy w singlu startują w kwalifikacjach, a dzięki swojemu rankingowi deblowemu mogliby zagrać w mikście? - powiedziała Francuzka.
Sven Groeneveld, znany trener, podkreślił znaczenie Professional Tennis Players Association (PTPA), która reprezentuje interesy zawodników. Organizatorzy US Open liczą na udział czołowych singlistów w turnieju miksta, co mogłoby zwiększyć jego atrakcyjność i przyciągnąć większą uwagę mediów.
Zmiany mają na celu lepsze promowanie turnieju gry mieszanej, który często pozostaje w cieniu innych rozgrywek. Krótsza droga do tytułu, wymagająca tylko czterech zwycięstw, może być kusząca dla wielu zawodników.