Smutny i przybity Hurkacz. Komentuje, co się wydarzyło

Getty Images / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz
Getty Images / Na zdjęciu: Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz już w drugiej rundzie pożegnał się z tegorocznym Australian Open. Polski tenisista musiał uznać wyższość Miomira Kecmanovicia. Po meczu był smutny i przybity. Tak podsumował spotkanie w rozmowie z Eurosportem.

W tym artykule dowiesz się o:

Polak był faworytem meczu z Miomirem Kecmanoviciem, ale na korcie nie miał nic do powiedzenia. Już pierwszy gem tego spotkania pokazał, że Huberta Hurkacza czeka trudne zadanie. Serb zaczął mecz od przełamania, a całe starcie wygrał w trzech setach.

Po ostatniej piłce Hurkacz był smutny i przybity rezultatem i szybkim odpadnięciem z Australian Open. Tym samym nie powtórzył sukcesu sprzed roku, gdy w pierwszym w sezonie wielkoszlemowym turnieju awansował do ćwierćfinału.

- Nie zagrałem dobrego meczu. Nie udało mi się wejść na poziom, na którym zazwyczaj gram i na którym chcę być - powiedział Hurkacz w rozmowie z reporterem Eurosportu.

ZOBACZ WIDEO: Mocne słowa legendy w kierunku polskiego siatkarza. Jest odpowiedź

- Próbowałem cały mecz, walczyłem żeby złapać rytm. Miałem okazję w trzecim secie na break pointy i zepsułem łatwe piłki, których zazwyczaj nie psuję. Tych okazji nie wykorzystałem, a to na pewno by mnie podbudowało - dodał polski tenisista.

Po słabym początku Hurkacz robił wszystko, by odwrócić losy meczu, ale ta sztuka mu się nie udała.

- Na pewno rywal dobrze zagrał pierwszego gema. Wiedziałem, że muszę przejąć inicjatywę, ale Miomir bardzo dobrze serwował. Uciekł pierwszy set, zabrakło wykorzystania jednej szansy - ocenił.

Hurkacz nie załamuje się jednak porażką i liczy, że w kolejnych turniejach będzie prezentował wyższy poziom.

- Dlatego gram w tenisa, uwielbiam ten sport. Te momenty jak dzisiaj są bardzo ciężkie i trudne. Każdego dnia walczę i przygotowuję się. To też jest proces, przez który przechodzę, żeby dojść na swój najwyższy poziom. To jeszcze chwilę zajmie. Za mną słaby mecz, ale w Australii miałem też kilka dobrych meczów - zakończył.

Komentarze (41)
avatar
gogo
26.01.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Dzisiaj jest niedziela i finał AO gdzie grają Zverev z Sinnerem. Pamiętam jak jeszcze parę lat temu Sinner nosił torbę za Hurkaczem . Od tego czasu Sinner się nadal sportowa rozwija a Hurkacz z Czytaj całość
avatar
Zbigniew Woźniak
16.01.2025
Zgłoś do moderacji
1
1
Odpowiedz
Brak mu charakteru zwycięscy. Słaby psychicznie. Gra jak zawodowiec, dla kasy. 
avatar
Wiesław Haręźlak
16.01.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
... a tego smutku będzie coraz więcej , bo Hurkacz zmarnował ostatnie 3 lata !!! , nie wystarczy ciężko trenować , trzeba to jeszcze robić mądrze ... z głową !!! 
avatar
1989
16.01.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Tylko Iga reszta to tylko dodatki 
avatar
zbych22
16.01.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Smutny i przybity Hurkacz to jego sta codzienny. Zmiana trenera nic nie dała. 
Zgłoś nielegalne treści