We wtorek 25 marca Nikola Grbić przedstawił szeroki skład reprezentacji Polski na Ligę Narodów. Na liście powołanych zawodników nie zabrakło niespodzianek. W oczy rzuciła się m.in. nieobecność pięciu medalistów igrzysk olimpijskich z Paryża, z których większość planuje wykorzystać przerwę od gry w narodowych barwach na podreperowanie zdrowia (więcej TUTAJ).
Pierwsze zgrupowanie reprezentacji rozpocznie się 29 kwietnia w Spale. Ze względu na trwający sezon klubowy, nie wszyscy zawodnicy będą dostępni dla trenera. Z tego powodu Grbić zdecydował się na dodatkowe powołanie na pozycji przyjmującego.
ZOBACZ WIDEO: Były kadrowicz stworzył niesamowitą grę. Siatkówka bez wstawania z kanapy
Swoją szansę otrzymał Antoni Kwasigroch, młody przyjmujący Ślepska Malow Suwałki. 23-latek zadebiutował w tym sezonie w PlusLidze i wystąpił w 27 meczach, zdobywając 101 punktów. Choć nie był kluczową postacią zespołu, który zakończył zmagania na 10. lokacie, wywiązywał się z roli zmiennika.
- Kilka dni temu wieczorem zadzwonił do mnie telefon. Ukazał się bardzo dziwny numer, podpisany Nikola Grbić. Od razu serce mocniej zabiło. To dla mnie duże wyróżnienie i duża szansa na pewno, żeby potrenować z kadrowiczami pod okiem sztabu trenera Grbicia - - powiedział Kwasigroch na nagraniu, opublikowanym w mediach społecznościowych swojego klubu.
- To pokazuje tylko, że nasz sezon jako drużyny był udany, bo przed tym sezonem taki wynik byśmy wzięli w ciemno - dodał wyraźnie zadowolony zawodnik.
Oglądaj siatkówkę mężczyzn w Pilocie WP (link sponsorowany)