W drugiej połowie Harvey Elliott został sfaulowany w środku boiska przez Pascala Struijka. Piłkarz Leeds United bezpardonowo zatrzymał 18-latka z Liverpool FC i wyleciał z boiska za czerwoną kartkę. Od początku było widać, że uraz perspektywicznego zawodnika jest bardzo poważny.
Elliott przeraźliwie krzyczał z bólu, a jego lewa kostka była nienaturalnie wygięta. Piłkarze obu drużyn tylko łapali się za głowy, gdy widzieli, w jakim stanie jest noga młodzieżowego reprezentanta Anglii. Brytyjskie media informują, że najprawdopodobniej doszło do złamania, choć oficjalnych wieści wciąż nie ma.
Po kilkuminutowej interwencji lekarzy Elliott został zniesiony na noszach z boiska. Nastolatka karetką przetransportowano do szpitala. W tym czasie zawodnik zdążył zrobić sobie zdjęcie i zwrócić się do kibiców.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: babol za babolem! To się musiało źle skończyć
"Dziękuję za wiadomości. W drodze do wyzdrowienia" - napisał Elliott, a wpis umieścił w swoich mediach społecznościowych (zobacz niżej).
Do momentu fatalnej kontuzji Elliott mógł mówić o kapitalnym sezonie w swoim wykonaniu. W sierpniu 18-latek po raz pierwszy pojawił się w podstawowej jedenastce Liverpoolu w rozgrywkach Premier League. Spotkanie z Leeds United było dla niego trzecim z rzędu w wyjściowej drużynie. Na razie nie wiadomo, jak długa przerwa go czeka.
Czytaj też:
-> Fałszywy alarm. Lewandowski gotowy na Barcelonę
-> Amp Futbol Euro 2021: Polacy zwyciężyli w meczu inauguracyjnym!