Umowa Afimico Pululu z Jagiellonią Białystok obowiązuje do końca czerwca przyszłego roku. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że 26-latek już latem pożegna się z mistrzem Polski. Jeszcze zimą pojawiały się głosy, że napastnik znalazł się na radarze Besiktasu JK. Teraz "Bild" donosi, że do grona zainteresowanych jego sprowadzeniem dołączył VfL Wolfsburg.
Zespól z Bundesligi chce wzmocnić swoją linię ataku, a jednym z priorytetów władz klubu ma być właśnie sprowadzenie Pululu. "Bild" wskazuje, że za transferem tym ma też przemawiać stosunkowo niska cena za napastnika, która według tego źródła może zamknąć się w kwocie 4 mln euro.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!
Również władze Jagiellonii wydają się pogodzone z tym, że Pululu wkrótce opuści klub. Łukasz Masłowski, dyrektor sportowy aktualnego mistrza Polski, wskazał, jakiej ceny oczekuje za 26-letniego napastnika. - Mówimy o kwotach w okolicach 6 mln euro - przekazał w rozmowie z Tomaszem Ćwiąkałą. Byłby to trzeci najdroższy transfer wychodzący w historii Ekstraklasy. (Więcej: TUTAJ)
Pululu w tym sezonie wystąpił w 43 meczach na wszystkich frontach. Zdobył w nich 18 goli i zaliczył cztery asysty.
Błyszczy zwłaszcza w Lidze Konferencji Europy. Z dorobkiem ośmiu bramek jest liderem klasyfikacji strzeleckiej tych rozgrywek. Jagiellonię w 1/4 finału czeka dwumecz z Realem Betis.
Dodajmy, że jeśli potwierdzą się doniesienia o transferze do Wolfsburga, Pululu zagra z dwoma Polakami. Piłkarzami tego zespołu są bowiem Jakub Kamiński i Kamil Grabara.