Probierz odwiedził PGE Narodowy. Nie ukrywał, komu się przyglądał

WP SportoweFakty / Anna Klepaczko
WP SportoweFakty / Anna Klepaczko

Michał Probierz po meczu o Superpuchar Polski, który odbył się w środę, zwrócił uwagę na młodych zawodników. Selekcjoner w wywiadzie dla Polsatu Sport przyznał, że obserwował między innymi Mateusza Skrzypczaka.

W meczu o Superpuchar Polski Jagiellonia Białystok pokonała Wisłę Kraków 1:0 na PGE Narodowym. Było to wyjątkowe spotkanie dla Michała Probierza, ponieważ w przeszłości pracował w obu tych klubach.

Probierz, obecny na trybunach, pogratulował Jagiellonii zdobycia trofeum. - Gratuluję Jagiellonii zdobycia Superpucharu. To na pewno kolejna rzecz, którą Adrian (Siemieniec - przyp. red.) może dołożyć do trofeów, które są w Jagiellonii - powiedział selekcjoner kadry w rozmowie z Polsatem Sport.

ZOBACZ WIDEO: 41 lat na karku, ale nadal to ma! Tego gola trzeba zobaczyć

Probierz ocenił również grę obu drużyn. Były zawodnik Wisły Miki Villar przechylił szalę zwycięstwa na korzyść Jagiellonii.

- Finały są takie, że trzeba wykorzystać okazje. Jagiellonia to zrobiła i widać jakość, którą posiada. Rzeczywiście trzeba pochwalić Wisłę, bo grała bardzo fajną piłkę - stwierdził. Dodał, że dla obu zespołów mecz może być dobrym prognostykiem na przyszłość.

Mateusz Skrzypczak, choć powołany na ostatnie zgrupowanie reprezentacji, jeszcze nie zadebiutował w seniorskiej kadrze. Selekcjoner monitoruje też sytuację Tarasa Romanczuka, wracającego do gry po kontuzji.

- Z Tarasem jesteśmy na bieżąco, wiadomo, że ostatnio po kontuzji borykał się z problemami. Mateusz również zagrał solidny mecz i jego też obserwuję - podsumował Probierz.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści