Superpuchar Polski bez kibiców Jagiellonii, a PZPN bez przeszkód w organizacji

WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: kibice Jagiellonii Białystok
WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: kibice Jagiellonii Białystok

Finał Superpucharu Polski odbędzie się bez udziału kibiców Jagiellonii Białystok, choć to aktualni mistrzowie kraju powinni być formalnie gospodarzem tego meczu. WP SportoweFakty ustaliły, jak PZPN podchodzi do tej absurdalnej sytuacji.

To najbardziej kontrowersyjne wydarzenie piłkarskie w naszym kraju. W środowy wieczór 2 kwietnia o godz. 21 na murawę PGE Narodowego wybiegną piłkarze Jagiellonii Białystok oraz Wisły Kraków. Mecz po wielu perturbacjach doczekał się wyczekiwanego terminu, a nadal niesie za sobą masę konsekwencji.

Przypomnijmy, że Stowarzyszenie Kibiców Jagiellonii Białystok podjęło decyzję o bojkocie (więcej TUTAJ>>) i zgodnie z treścią swojego oświadczenia nie zapełni trybuny dedykowanej kibicom mistrzów Polski w nadchodzącym spotkaniu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!

To znak dołączenia do protestu przeciwko sympatykom "Białej Gwiazdy". Kibice krakowskiej drużyny od początku ubiegłego sezonu nie uczestniczą w wyjazdowych spotkaniach swoich ulubieńców, zgodnie z "umową" zawartą pomiędzy pozostałymi klubami Betclic I ligi. Środowisko kibicowskie nie toleruje braku przestrzegania określonych zasad przez przyjezdnych z Krakowa.

PZPN zdecydował się na przeniesienie meczu na PGE Narodowy do Warszawy, bo doskonale zdawał sobie sprawę, że Jagiellonia Białystok w przypadku organizacji finału o Superpuchar Polski na własnym obiekcie, nie zdecyduje się na udostępnienie sektora gości.

Jarosław Królewski, prezes Wisły Kraków, od początku nie wyobrażał sobie spotkania bez udziału kibiców "Białej Gwiazdy" i tuż po wskazaniu terminu zagroził nawet, że do rozegrania takiego meczu w ogóle nie dojdzie.

- Oczywistym również jest, że jeśli organizator nie sprosta zadaniu przyjęcia trochę ponad 1 tysiąca kibiców WK to Wisła Kraków nie przyjedzie na mecz i odda mecz walkowerem ze wszystkimi tego konsekwencjami" - napisał na portalu X.

PZPN bez konkretnych działań

W związku z bojkotem kibiców Jagiellonii Białystok, WP SportoweFakty skontaktowały się z federacją, by ocenić przygotowania do środowego spotkania. Deklaracja o braku uczestnictwa w spotkaniu przez białostoczan nie wpłynęła w żaden sposób na organizację wydarzenia.

- W świetle informacji publikowanych przez stowarzyszenia kibiców związanych z Jagiellonią Białystok nie przewidujemy udziału zorganizowanej grupy kibiców tego klubu. Oczywiście pojedyncze osoby mogą nabyć bilety korzystając z tradycyjnej procedury zakupowej - taką informację przekazał nam PZPN.

- Nie stanowi to żadnych utrudnień w organizacji pracy, ani nie wpływa na zapewnienie bezpieczeństwa na stadionie. Procedury, które do tej pory wypracowaliśmy, wielokrotnie sprawdzały się podczas meczów reprezentacji Polski oraz finałów Pucharu Polski na PGE Narodowym. Z wielką satysfakcją możemy stwierdzić, że pod względem bezpieczeństwa organizowanych wydarzeń, nasza federacja należy do ścisłej europejskiej czołówki - dodaje PZPN w dalszej części wyjaśnień.

Sytuacja na kilkanaście godzin przed rozegraniem tak ważnego spotkania pozostaje absurdalna i krzywdząca. Wisła Kraków nie może liczyć na wsparcie kibiców w meczach wyjazdowych, a przy jedynej tego typu okazji cierpi prestiż meczu o Superpuchar Polski z uwagi na decyzję kibiców z Białegostoku.

Dodatkowo trofeum dla zwycięskiej drużyny nie zostanie przekazane z rąk Cezarego Kuleszy. WP Sportowe Fakty potwierdziły, że prezes PZPN nie pojawi się na PGE Narodowym podczas spotkania.

Komentarze (4)
avatar
❶ ❾ ❶ ❻
2.04.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Ty z niczego nie zrezygnowałeś, bo ty nic nie możesz, nie byłeś nigdy na stadionie, nie jesteś kibicem Jadźki. A kibiców Jadźki dziś nie będzie przez bojkot wywołany przez Legię, głąbie. 
avatar
Jagafan !
2.04.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Możecie sobie ten SP wsadzić w d. - my już z niego zrezygnowaliśmy - PO WAŁKU typu Varciniakowskiego 
avatar
❶ ❾ ❶ ❻
2.04.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
I jeszcze ten bojkot pod dyktando Legii :D 
avatar
❶ ❾ ❶ ❻
2.04.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Jadźka już przegrała ten mecz, nawet jeśli na boisku wygra i zgarnie nic nieznaczącą Supertacę. Sposób, w jaki Czarek ich potraktował, jest upokarzający i bezczelny :D I Wspaniały :D 
Zgłoś nielegalne treści