Według ostatnich doniesień hiszpańskiego "Mundo Deportivo" menadżer Roberta Lewandowskiego Pini Zahavi zawarł pakt z władzami Barcelony. Miał podać klubowi ostateczną cenę, za jaką Bayern Monachium pozwoli odejść "Lewemu".
Mówi się, że Bawarczycy dadzą zielone światło na transfer, jeżeli otrzymają za 34-latka kwotę 40 milionów euro. Według niemieckich mediów Bayern miałby jednak oczekiwać 50 mln.
Lewandowski przebywa ostatnio z dala od wszelkich doniesień. Wraz z rodziną wypoczywa w Hiszpanii. W mediach społecznościowych regularnie dzieli się szczegółami wyjazdu.
ZOBACZ WIDEO: Michniewicz pozywa dziennikarza, co z Lewandowskim? Z Pierwszej Piłki #12
W poniedziałek zamieścił kolejne zdjęcie. Znacznie większą uwagę przykuło jednak to, co napisał pod fotografią. Jego słowa były bowiem bardzo wymowne.
"Nie oglądaj się za siebie, chyba że masz dobry widok" - napisał Robert Lewandowski.
Na reakcję kibiców nie trzeba było długo czekać. Szybko powiązali to z odejściem "Lewego" z Bayernu. Jego profil zalały setki komentarzy sympatyków Barcelony, którzy namawiają go, aby przeniósł się na Camp Nou.
Czytaj także:
- Nowy piłkarz Legii zaskoczył. Tak przywitał się z klubem
- Robert Lewandowski szaleje na wakacjach. Jest nagranie