Stelmet Zielona Góra z bilansem 8-3 zajmuje aktualnie piąte miejsce w tabeli Tauron Basket Ligi. Lustrzanym wskaźnikiem zwycięstw i porażek legitymują się z kolei torunianie. Faworyta można zatem łatwo wskazać. - Na pewno groźni są obcokrajowcy, to szaleni strzelcy. Corbett potrafi zdobywać sporo punktów, doszedł Franklin, "Sroczi" (Marcin Sroka) jest tam od niedawna, ale wiadomo, że jak poczuje wiatr w żaglach to może napsuć sporo krwi. Pod koszem mają Denisona i Comagicia. Może to nie są mistrzowie, ale mają naprawdę groźny skład, więc z pełnym szacunkiem podchodzimy do meczu - przyznał Kamil Chanas w rozmowie z Radiem Zachód.
[ad=rectangle]
W ostatnich tygodniach Stelmet Zielona Góra prezentuje się znacznie lepiej, niż na początku sezonu. Forma wicemistrzów Polski idzie w górę. - Ciężko trenujemy i nawet o tym nie myślimy. Skupiamy się na swojej pracy i jak widać przynosi to efekty. Oby tak było dalej, że będziemy wygrywać - dodał rzucający biało-zielonych.
Niedzielny mecz Polskiego Cukru Toruń ze Stelmetem rozpocznie się o godzinie 18:00.
źródło: Radio Zachód