Felice Gimondi zmarł w piątek, po ataku serca. Doznał go podczas pływania na Sycylii.
"Opuścił nas wielki mistrz, który uczynił kolarstwo bardziej ludzkim sportem" - napisała włoska federacja kolarska.
Gimondi w 1965 roku wygrał tour de France, w latach 1967, 1969 i 1976 triumfował w Giro d'Italia, a w 1968 zwyciężył w wyścigu Vuelta a Espana. Był jednym z siedmiu zawodników w historii, który wygrał wszystkie trzy wielkie toury.
W sumie w swojej bogatej karierze wystartował w 135 wyścigach. "Uważany był za kompletnego jeźdźca i człowieka o silnych opiniach" - przypomina telewizja "CGTN".
Z kolarstwem Gimondi związany był przez 50 lat - najpierw jako zawodnik, później jako działacz.
"Z wielkim smutkiem Tour de France składa hołd jednemu ze swoich największych mistrzów" - napisano na oficjalnym koncie Tour de France na Twitterze.
Zobacz też:
BinckBank Tour 2019: Tim Wellens zwycięzcą czwartego etapu i nowym liderem klasyfikacji generalnej
BinckBank Tour 2019: Alvaro Jose Hodeg zwycięzcą piątego etapu
ZOBACZ WIDEO: Puchar Ligi Angielskiej. Pięknie trafienie Mateusza Klicha. Leeds United w kolejnej rundzie [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]