MŚ w hokeju: Kanadyjczycy złamali serca Słowakom. Zdecydowała bramka na 2 sekundy przed końcem meczu

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Martin Rose / Na zdjęciu: Kanadyjczycy cieszą się z bramki
Getty Images / Martin Rose / Na zdjęciu: Kanadyjczycy cieszą się z bramki
zdjęcie autora artykułu

Aż 11 goli padło w meczu Słowacja - Kanada rozegranym w Koszycach w ramach hokejowych mistrzostw świata. O zwycięstwie zespołu z Kraju Klonowego Liścia zdecydowała bramka na dwie sekundy przed końcem. W Bratysławie Szwedzi rozgromili Norwegów 9:1.

Gospodarze hokejowego czempionatu elity chcieli zrobić kolejny krok w kierunku ćwierćfinału i wygrać z Kanadyjczykami. Szybko wzięli się do pracy i po golach Matusa Sukela i Adama Liski prowadzili 2:0. Wtedy odpowiedzieli rywale. Anthony Mantha i Shea Theodore zatroszczyli się o to, aby po pierwszej tercji na tablicy wyników był remis.

W drugiej odsłonie powtórzyła się sytuacja z pierwszej części. Doświadczony Ladislav Nagy i Adam Liska wyprowadzili gospodarzy na 4:2, jednak na ich trafienia jeszcze w tej tercji odpowiedzieli Jonathan Marchessault, Anthony Cirelli i Troy Stecher. Hokeiści z Kraju Klonowego Liścia pierwszy raz prowadzili, ale w 52. minucie wyrównał Matus Sukel. Gdy zanosiło się na dogrywkę, na ławce kar wylądował Erik Cernak. Kanadyjczycy wyprowadzili ostatnią akcję i na dwie sekundy przed końcem meczu Mark Stone strzelił zwycięską bramkę.

Po golu na 6:5 dla Kanady Steel Arena zamarła, a w oczach kibiców pojawiły się łzy. Gospodarze nie mieli już czasu, aby odpowiedzieć i po niesamowitej walce ulegli rywalom zza Atlantyku. Drużyna z ojczyzny hokeja ma teraz na koncie sześć punktów, co przybliża ją do ćwierćfinału. Słowacja doznała drugiej z rzędu porażki, ale ma to szczęście, że na ich drodze staną jeszcze niżej notowani przeciwnicy.

ZOBACZ WIDEO: Sektor Gości 108: Marek Szkolnikowski: W TVP Sport chcemy pokazać widzom wszystko, co najważniejsze [cały odcinek]

W Bratysławie Szwedzi nastrzelali bramek Norwegom. Wynik meczu śmiało mógł być dwucyfrowy (jedno trafienie nie zostało uznane), ale ostatecznie skończyło się na 9:1. Po dwa gole zdobyli Patric Hornqvist, Alexander Wennberg i Adrian Kempe. William Nylander, Loui Eriksson i Oskar Lindblom dołożyli po jednej bramce, a honorowe trafienie dla Norwegów uzyskał Mathias Trettenes. Trzy Korony mają po trzech meczach na koncie sześć punktów i imponujący bilans bramek 19-6. Ich sąsiedzi nie zdobyli jeszcze na Słowacji żadnego punktu.

Faza zasadnicza mistrzostw świata potrwa do 21 maja. Do ćwierćfinału awansują po cztery najlepsze zespoły z każdej grupy. Z kolei dwie najgorsze ekipy słowackiego turnieju spadną do dywizji 1A.

Zobacz także: Koszmarna kontuzja Matsa Rosseliego Olsena 18-letni Fin Kaapo Kakko robi furorę

Grupa A:

Kanada - Słowacja 6:5 (2:2, 3:2, 1:1) 0:1 - Sukel (Studenic, Nagy) 8' 0:2 - Liska (Jaros, Lunter) 9' 1:2 - Mantha (Turris, McCann) 17' 2:2 - Theodore (Mantha, Severson) 19' (5 na 4) 2:3 - Nagy (Marincin, Lantosi) 22' (5 na 4) 2:4 - Liska (Buc, Lunter) 26' 3:4 - Marchessault (Chabot) 28' (5 na 4) 4:4 - Cirelli (Reinhart, Theodore) 29' 5:4 - Stecher (Turris, Severson) 37' 5:5 - Sukel (Marincin) 52' 6:5 - Stone (Chabot) 60' (5 na 4)

MDrużynaMZZPD/KPPD/KPBramkiPunkty
1Finlandia320109:67
2Niemcy220005:26
3Kanada3200115:86
4USA3110111:75
5Słowacja3100211:113
6Dania201016:62
7Francja200115:121
8Wielka Brytania200021:110

Grupa B:

Szwecja - Norwegia 9:1 (3:0, 5:0, 1:1) 1:0 - Wennberg (Nylander) 1' 2:0 - Hornqvist (Ekman-Larsson, Nylander) 7' 3:0 - Nylander (Wennberg) 19' 4:0 - Kempe (Lander) 23' 5:0 - Hornqvist (Ekman-Larsson, Larsson) 26' 6:0 - Kempe (Lander, Gustafsson) 27' 7:0 - Wennberg (Nylander) 30' 8:0 - Eriksson (Lindholm, Pettersson) 39' (5 na 4) 8:1 - Trettenes (Valkvae Olsen) 52' 9:1 - Lindblom (Nylander, Lander) 58'

MDrużynaMZZPD/KPPD/KPBramkiPunkty
1Rosja3300013:29
2Szwajcaria2200012:16
3Czechy3200112:76
4Szwecja3200119:66
5Łotwa210016:53
6Austria200022:100
7Włochy200020:170
8Norwegia300035:210
Źródło artykułu: