Ma jeździć dla Audi w F1. Zobaczył ich fabrykę i jest pod wrażeniem

Materiały prasowe / Audi / Na zdjęciu: samochód Audi
Materiały prasowe / Audi / Na zdjęciu: samochód Audi

W przyszłym roku w F1 zadebiutuje Audi. Liderem nowego zespołu będzie Nico Hulkenberg. Doświadczony Niemiec jest po wizycie w fabryce rodzimego producenta samochodów, gdzie powstaje nowy silnik. Widok, jaki tam zastał, zrobił na nim wrażenie.

Sezon 2026 przyniesie wiele zmian w Formule 1 - przede wszystkim zmodyfikowano regulamin dotyczący silników. Jednostki napędowe będą podobne do obecnych, ale jednak inne. Zostanie V6 turbo o pojemności 1,6 litra, niemniej silnik spalinowy będzie odpowiadał za moc w znacznie mniejszej mierze niż obecnie.

Zdecydowanie zyska na znaczeniu układ hybrydowy, który istotnie przemeblowano. Zniknie system odzyskiwania energii ze spalin (MGU-H), za to radykalnie wzrośnie moc systemu odzyskiwania energii z hamowania (MGU-K). Ponadto do F1 wejdą paliwa w pełni syntetyczne. Zmieni się też aerodynamika samochodów.

ZOBACZ WIDEO: Mrozek ostro odpowiada Komarnickiemu. "Zlepek powalczy"

Rewolucja techniczna przyciągnęła dwa nowe zespoły. Do rywalizacji dołączą Audi i Cadillac. Druga z wymienionych marek skorzysta z silnika Ferrari, natomiast pierwsza konstruuje własną jednostkę. To spore wyzwanie dla producenta, który nigdy dotąd nie ścigał się w F1, ale Audi chce stanąć na wysokości zadania. Zainwestowało w projekt duże środki, rozbudowało fabrykę w Neuburgu nad Dunajem i zatrudniło sporo nowych osób. Wiele z nich już pracowało przy silnikach w najważniejszej serii wyścigowej świata.

Audi ustanowi fabryczny team na bazie obecnego Stake F1 Team. W bazie ekipy w szwajcarskim Hinwil powstaje nadwozie nowego bolidu. Nico Hulkenberg jest kierowcą tej stajni już w trwającym sezonie. Fabrykę bolidów w Hinwil zatem zna. Teraz miał okazję obejrzeć zakład w Neuburgu. Niemieckiego kierowcę oprowadziły po niej kluczowe osoby z Audi - Adam Baker i Stefan Dreyer. Pierwszy jest dyrektorem generalnym Audi F1 Racing, drugi - dyrektorem technicznym.

"Hulk" ścigał się dla wielu zespołów, więc z pewnością widział dużo, ale projekt Audi i tak mu zaimponował. - Jestem pod wrażeniem tego co zobaczyłem. Obiekt dowodzi, jak poważnie podchodzi Audi do Formuły 1 - skomentował 37-latek, cytowany przez motorsport.com.

- Wszystko, czym zajmowało się Audi w sportach motorowych, było wykonywane z precyzją. Po zwiedzeniu fabryki w towarzystwie Adama i Stefana jestem podekscytowany postępem, jaki poczynił zespół nad jednostką napędową. Przyjemnością było porozmawiać z ludźmi w Neuburgu i poczuć ich pasję. Wszyscy pracują niestrudzenie i z poświęceniem, aby ten projekt się udał. Jestem dumny z bycia częścią tej drogi i podekscytowany na kolejne lata - dodał kierowca.

Audi ma już kompletną jednostkę napędową, z silnikiem spalinowym, systemem odzyskiwania energii, elektrycznym motorem, baterią, jak i skrzynią biegów. Oczywiście prace trwają nadal, ale ich etap wydaje się zaawansowany. Zdołano przeprowadzić symulację wyścigu na hamowni.

- Po zaledwie dwóch latach, nasza jednostka napędowa (…) pracuje dynamicznie na stanowisku testowym. Udane łączenie różnych podzespołów w jedną całość to rezultat ciężkiej pracy i wspaniałej kooperacji. Jednostka Audi pokonała już na hamowni symulowane dystanse wyścigu. (…) Osiągnęliśmy znaczące etapy i cele, co daje całej załodze pozytywne nastawienie - powiedział Adam Baker.

Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści