W turnieju rangi WTA 500 w Charleston najwyżej rozstawiona została Jessica Pegula. Amerykanka o awans do ćwierćfinału rywalizowała z Ajlą Tomljanović, ale było to dość jednostronne starcie.
Wystarczy powiedzieć, że czwarta tenisistka światowego rankingu WTA przegrała jedynie pięć gemów (6:3, 6:2). Po odprawieniu Australijki Pegulę czeka rywalizacja z dobrą przyjaciółką - Amerykanką Danielle Collins, która w Charleston została rozstawiona z "siódemką".
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła
Problemy w rywalizacji o ćwierćfinał miała z kolei Qinwen Zheng. Chinka, która została rozstawioną z "trójką", odprawiła Elise Mertens dopiero po trzysetowej rywalizacji. Zheng zwyciężyła 6:3, 3:6, 6:3 i w kolejnej rundzie zmierzy się z Rosjanką Jekateriną Aleksandrową.
Dość niespodziewanie w potyczce o półfinał zmierzą się ze sobą Anna Kalinska i Sofia Kenin. Rosjanka, rozstawiona z numerem 14., odprawiła turniejową "dwójkę" - Madison Keys, zaś druga z nich ograła reprezentantkę Australii - Darię Kasatkinę.
Tegoroczna triumfatorka Australian Open w pojedynku z Kalinską ugrała jedynie sześć gemów (2:6, 4:6). Dla Keys rywalizacja w Charleston była kolejną w tym sezonie, gdzie nie udało jej się osiągnąć udanego występu.
Rozstawiona z "piątką" Kasatkina ma już za sobą pierwszą imprezę, gdzie rywalizowała pod flagą Australii po tym, jak zdecydowała się zmienić reprezentację. Udało jej się jednak wygrać tylko jeden mecz, bo w trzeciej rundzie przegrała z triumfatorką Australian Open 2020 3:6, 6:7(7).
III runda gry pojedynczej:
Jessica Pegula (USA, 1) - Ajla Tomljanović (Australia) 6:3, 6:2
Qinwen Zheng (Chiny, 3) - Elise Mertens (Belgia, 13) 6:3, 3:6, 6:3
Anna Kalinska (14) - Madison Keys (USA, 2) 6:2, 6:4
Sofia Kenin (USA) - Daria Kasatkina (Australia, 5) 6:3, 7:6(7)