Po tym, jak Kamil Majchrzak przeszedł dwuetapowe kwalifikacje, zameldował się w głównej drabince turnieju rangi ATP 250 w Marrakeszu. Przed Polakiem otworzyła się szansa na zdobycie cennych punktów do światowego rankingu ATP, gdzie jego celem jest powrót do top 100.
Nasz tenisista zameldował się już w półfinale afrykańskiej imprezy. Teraz czeka go najtrudniejsze zadanie, bo zmierzy się z najwyżej rozstawionym rywalem. Będzie nim Holender Tallon Griekspoor, który pokonał Włocha Mattię Bellucciego 6:3, 6:4.
Griekspoor był zdecydowanym faworytem tego starcia i to on jako pierwszy uzyskał przełamanie w czwartym gemie (3:1). W dziewiątym, przy własnym podaniu, zakończył premierową odsłonę, lecz z problemami. Holender obronił trzy break pointy, wykorzystując trzecią piłkę setową.
W II secie Holender nie wykorzystał break pointa w trzecim gemie, ale zrehabilitował się w piątym, wychodząc na prowadzenie 3:2. W dziesiątym udało mu się zakończyć partię, a zarazem pojedynek. Ponownie jednak najpierw musiał obronić się przed przełamaniem, by wówczas zdobyć trzy punkty z rzędu i triumfować 6:4.
Do pojedynku Majchrzaka z Griekspoorem dojdzie w sobotę, 5 kwietnia. Relacja tekstowa z tego starcia na portalu WP SportoweFakty.
Grand Prix Hassan II, Marrakesz (Maroko)
ATP 250, kort ziemny, pula nagród 622,8 tys. euro
piątek, 4 kwietnia
ćwierćfinał gry pojedynczej:
Tallon Griekspoor (Holandia, 1) - Mattia Bellucci (Włochy, 8) 6:3, 6:4
ZOBACZ WIDEO: Były kadrowicz stworzył niesamowitą grę. Siatkówka bez wstawania z kanapy