Daria Kasatkina zaskoczyła ogłoszeniem w mediach społecznościowych, które zamieściła pod koniec marca. Rosjanka poinformowała, że będzie rywalizować w turniejach jako Australijka.
12. tenisistka światowego rankingu WTA ma już za sobą pierwszy mecz w nowych barwach. Nie doszło w nim do niespodzianki, ponieważ Kasatkina bez żadnych problemów ograła Amerykankę Lauren Davis 6:1, 6:1 i zameldowała się w drugiej rundzie turnieju rangi WTA 500 w Charleston.
ZOBACZ WIDEO: Tomasz Majewski dostał dziwną propozycję. "To zupełnie nie moja bajka"
W premierowej odsłonie wszystko wskazywało na to, że Rosjanka wygra seta bez straty gema. Jednak w momencie, gdy prowadziła 5:0 Davis utrzymała podanie. Amerykanka przedłużyła partię, ale tylko na chwilę.
Początek II seta był inny, bo Kasatkina od razu przełamała, ale przeciwniczka momentalnie odrobiła stratę. Jednak od stanu 1:1 rozpoczął się koncert Rosjanki, która wygrała pięć gemów z rzędu.
W tym czasie tenisistka rozstawiona z "piątką" zanotowała jeszcze trzy przełamania. Z kolei w czwartym gemie udało jej się obronić cztery break pointy.
W kolejnej rundzie Kasatkina zmierzy się z Amerykanką Sofią Kenin lub Szwajcarką Belindą Bencić.
II runda gry pojedynczej:
Daria Kasatkina (Australia, 5) - Lauren Davis (USA) 6:1, 6:1