Zanim Robert Lewandowski pojawił się na zgrupowaniu kadry przed eliminacjami MŚ 2022, odwiedził swój nowy lokal. W poniedziałek udostępniono gościom bar sportowy, a we wtorek można było skosztować potraw z restauracji.
Na miejscu był już dziennikarz WP SportoweFakty, Piotr Koźmiński, który w swoim tekście ujawnił m.in. menu i ceny (zobacz TUTAJ). Okazuje się, że wszystkich dań skosztował sam Lewandowski, a w "Fakcie" kucharz restauracji zdradził "sekret podniebienia słynnego piłkarza".
- Najbardziej polubił wędzone awokado z wegańskim "mięsem" - przyznał Tadeusz Mueller, syn Magdy Gessler w rozmowie z dziennikiem.
Okazuje się, że piłkarzowi przypadły do gustu również bawarskie precle w kształcie numeru "9".
Nowa restauracja znajduje się w zrewitalizowanym budynku XIX-wiecznej Warzelni w Browarach Warszawskich. Lewandowski jest jednym z trzech udziałowców lokalu, który mieści się na czterech piętrach. To połączenie sportowego baru i restauracji z wieloma pamiątkami związanymi nie tylko z napastnikiem Bayernu Monachium.
Czytaj też: "Negatywny rekord Lewandowskiego". Hiszpanie piszą o Polaku
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tego byś się nie spodziewał po trenerze Roberta Lewandowskiego