Gwiazdor pokazał pasek wypłaty. "Są potrącenia"

Instagram / Matthew Edgar / Matthew Edgar
Instagram / Matthew Edgar / Matthew Edgar

Były profesjonalny darter Matthew Edgar opowiedział o swoich zarobkach za występy na mistrzostwach świata. Na własnym przykładzie pokazał, że zawodnicy muszą płacić pokaźne składki od turniejowych nagród.

W tym artykule dowiesz się o:

Na początku 2025 roku Luke Littler został najmłodszym mistrzem świata w darcie w historii. Zarobił dzięki temu 500 tys. funtów. Od przyszłego roku organizacja PDC powiększyła pulę nagród z 17 do 25 mln funtów. Tym samym zwycięzca otrzyma okrągły milion, a przegrany finału wzbogaci się o 400 tys. funtów.

Kwoty te mogą robić wrażenie. Były darter Matthew Edgar w mediach społecznościowych pokazał jednak, że nagrody nie wpływają w całości na konta graczy. Edgar trzy razy występował w mistrzostwach świata. Raz awansował do drugiej rundy, a w pozostałych wypadkach nie udało mu się wygrać ani jednego meczu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Joanna Jędrzejczyk i jej nowa pasja. Nie zgadniesz, co kupiła

Za swoje trzy występy powinien zarobić łącznie 30 tys. funtów. Na jego konto wpłynęła jednak znacznie mniejsza kwota. Pokazał to na przykładzie startu w 2020 roku. Przegrał w pierwszej rundzie. Odpadniecie z turnieju na tym etapie było wówczas związane z nagrodą finansową w wysokości 7,5 tys. Jest jednak haczyk.

- To nie jest kwota, którą dostajesz na rękę. Wszyscy zawodnicy PDC są "samozatrudnieni", formalnie nie są pracownikami PDC. Są potrącenia. PDC od każdej nagrody pobiera 2 proc. Dotyczy to wszystkich, od graczy z Challenge Touru po mistrzów świata. Do tego dochodzą składki członkowskie – 500 funtów rocznie, plus opłata DRA, czyli organizacji regulacyjnej - wyjaśniał.

Aby zilustrować swoje słowa, pokazał pasek wypłaty za mistrzostwa świata w 2020 roku. Łącznie potrącono mu 700 funtów. Zarobił więc 6,8 tys. funtów.

Na tym jednak nie koniec. Edgar podkreślał, że musiał samodzielnie ponosić koszty związane z transportem i zakwaterowaniem. Zawodnik szacował więc, że po odliczeniu tych sum za mistrzostwa świata w 2020 roku zarobił "na czysto" około 5,2 tys. funtów.

Komentarze (1)
avatar
steffen
3.04.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
No to może i przy okazji zarobków w tenisie pójdziecie wreszcie po rozum do głowy, zamiast podawać tylko brutto? 
Zgłoś nielegalne treści