II liga: największe wydarzenia sezonu. Radomiak dopiął swego, smutek Widzewa i Ruchu

Niedawno zakończony sezon II ligi miał swoją dramaturgię. Widzew Łódź, faworyt do awansu, obszedł się smakiem. Po latach prób sukces osiągnął Radomiak. Ze szczeblem centralnym pożegnał się Ruch Chorzów, który podzielił los innych drużyn ze Śląska.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski

Cierpliwi zostali nagrodzeni

Po kilku sezonach niepowodzeń Radomiak Radom wywalczył awans. Znalazł klucz i otworzył wrota na zaplecze Lotto Ekstraklasy. Przez lata drużyna z centralnej części Polski odbijała się od nich, choć była wymieniana wśród kandydatów do awansu, budowała silną kadrę i była w czołówce. Raz po raz kibice w Radomiu przeżywali jednak rozczarowania. Radomiak zagra jesienią w Fortuna I lidze po raz pierwszy od 2006 roku. Wskutek zadłużenia i zmian organizacyjnych wylądował na szóstym szczeblu rozgrywek i tam rozpoczął trudną odbudowę. Drużyna prowadzona przez Dariusza Banasika nagrodziła cierpliwych, zdobyła 59 punktów, strzeliła najwięcej 67 goli i nie potknęła się na finiszu rozgrywek. Awans przypieczętowała w przedostatnim meczu zwycięstwem 5:0 z Siarką Tarnobrzeg, a jej najlepszy snajper Leandro Rossi zdobył koronę króla strzelców w drugim sezonie z rzędu.

Czy walka o awans w następnym sezonie również potrwa do ostatniej kolejki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
WP SportoweFakty
Zgłoś błąd
Komentarze (0)