Liverpool FC zdobył Superpuchar Europy, pokonując w dramatycznych okolicznościach Chelsea FC 5:4 w rzutach karnych. Po 90 minutach meczu w Stambule był remis 1:1, zaś po dogrywce 2:2 (relację przeczytasz TUTAJ>>).
Oba gole dla The Reds strzelił Sadio Mane (dla londyńczyków trafiali: Olivier Giroud i Jorginho). UEFA wybrała go piłkarzem meczu. Ale o Senegalczyku jest głośno także z innego powodu.
Sane w 103. minucie został zmieniony przez Divocka Origiego. Zasiadł na ławce rezerwowych i zdobył się na nieoczekiwany gest. W pewnym momencie przywołał do siebie chłopca od podawania piłek, po czym szeroko się uśmiechnął i wręczył mu swoją koszulkę. Na koniec jeszcze go przytulił.
Zachowanie gwiazdy Liverpoolu jest szeroko komentowane w mediach społecznościowych. "Pokazał klasę", "Nie zrobił tego, bo ktoś mu kazał. I ten szczery uśmiech. To było miłe" - chwalą Mane internauci.
Zobacz świetny gest Mane w meczu o Superpuchar Europy
Class act from Mane #mane #ballboy #supercup #lfc pic.twitter.com/6qKoB11MuU
— Stephen Cramp (@stephencramp) August 14, 2019
Zobacz także: Superpuchar UEFA. Liverpool - Chelsea. Kontrowersje wokół rzutu karnego. "To jakiś żart!"
ZOBACZ WIDEO: Championship. Kolejny bardzo dobry mecz Grabary! QPR - Huddersfield 1:1 [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]