FC Barcelona zremisowała z Realem Betis (1:1, więcej TUTAJ), nie wykorzystując w pełni porażki Realu Madryt z Valencią (1:2). Barca w tabeli ligowej wyprzedza teraz Królewskich o cztery punkty.
Wojciech Szczęsny wciąż pozostaje niepokonany w barwach Katalończyków. Polski bramkarz zanotował 20. mecz bez porażki (we wszystkich rozgrywkach) po powrocie z piłkarskiej emerytury w październiku ubiegłego roku.
ZOBACZ WIDEO: Nietypowe urodziny byłego reprezentanta Polski. Zaprezentował niezły okaz
Hiszpańskie media zgodnie oceniły, że 34-letni bramkarz mógł zachować się lepiej przy golu, którego 17. w minucie zdobył strzałem głową Natan.
"Sfrustrowany. Przy jedynym celnym strzale rywali w pierwszej połowie był nieco powolny w próbie obrony piłki. Natan skierował futbolówkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ta nabrała prędkości i wpadła do siatki. W końcówce meczu świetnie za to poradził sobie z niebezpiecznym strzałem" - skomentowali eksperci katalońskiego "Sportu", przyznając Szczęsnemu notę 5 (w skali 1-10).
"Zaskoczony. Choć był to strzał głową, nie zdołał zareagować na uderzenie Natana, który wyrównał wynik z bliskiej odległości. Uważny przy wyjściu zza pola karnego i przy obronie lewą nogą kolejnego strzału Natana" - to z kolei ocena dziennikarz "Mundo Deportivo".
Portal eldesmarque.com również podkreślił, że Szczęsny mógł zachować się lepiej przy golu Betisu.
"Mógł zrobić więcej przy bramce Natana. W drugiej połowie skutecznie zatrzymywał ataki Betisu i dzięki temu Barca nie przegrała" - czytamy w argumentacji noty 5,5 dla polskiego bramkarza Dumy Katalonii.
Analityczny whoscored.com przyznał Szczęsnemu ocenę 6,28. Tylko Robert Lewandowski (6,21) spośród zawodników pierwszego składu Barcelony otrzymał słabszą notę.
Po co to szukanie Czytaj całość