Bez rewolucji na dole Serie A. Absurdalny gol nie był kosztowny

PAP/EPA / Abbondanza Scuro Lezzi / Mecz Serie A: US Lecce - Venezia FC
PAP/EPA / Abbondanza Scuro Lezzi / Mecz Serie A: US Lecce - Venezia FC

US Lecce utrzymało pięć punktów przewagi nad będącą w strefie spadkowej Venezią FC. Przegrywała po niecodziennym golu samobójczym, ale zdążyła doprowadzić do remisu 1:1.

W tym artykule dowiesz się o:

Venezia FC wybrała się w podróż z północy na południe Włoch, wykorzystać jedną z ostatnich szans na utrzymanie się w Serie A. Przedostatnia drużyna z Wenecji grała z US Lecce, które znajdowało się na najniższym, bezpiecznym miejscu w tabeli. Różnica między drużynami wynosi pięć punktów. Gdyby Venezia zmniejszyła ją do dwóch punktów, jeszcze dużo ciekawego mogłoby wydarzyć się przed końcem sezonu.

W ataku gości zagrali dwaj piłkarze z przeszłością w PKO Ekstraklasie. Trener Eusebio Di Francesco postawił na Christiana Gytkjaera i Johna Yeboaha. Po stronie Lecce niezmiennie brakuje kontuzjowanego Filipa Marchwińskiego.

Ataki obu zespołów w pierwszej połowie nie wyglądały imponująco. Obu brakowało dobrego wykończenia, przez co w statystyce strzałów celnych był niski remis 1:1. Żadna z ekip nie przekonywała, że zasługuje na kolejny sezon w elicie.

ZOBACZ WIDEO: Absurdalna sytuacja w amatorskiej lidze. Najbardziej groteskowe pudło roku

Na początku drugiej połowy także był problem ze strzałami celnymi, ale w otwarciu wyniku pomógł obrońca. W 49. minucie Antonino Gallo zachował się nieszczęśliwie po dośrodkowaniu i niezdarną interwencją wrzucił piłkę za kołnierz własnemu bramkarzowi. Venezia objęła prowadzenie 1:0 w niecodziennych okolicznościach.

Po golu na boisku zrobiło się ciekawiej, a sytuacji podbramkowych było zdecydowanie więcej. Swoją wykorzystali gospodarze, a wyrównaniem na 1:1 nie pozwolili na dokonanie przewrotu w tabeli. W 65. minucie Federico Baschirotto strzelił prosto do bramki po dośrodkowaniu Thorira Johanna Helgasona z rzutu rożnego.

Następnym przeciwnikiem Lecce będzie Juventus FC, a do konfrontacji dojdzie w Turynie. Venezia podejmie inny zespół z dołu tabeli AC Monzę.

US Lecce - Venezia FC 1:1 (0:0)
0:1 - Antonino Gallo (sam.) 49'
1:1 - Federico Baschirotto 65'

Składy:

Lecce: Wladimiro Falcone - Frederic Guilbert (68' Danilo Veiga), Federico Baschirotto, Kialonda Gaspar, Antonino Gallo - Lassana Coulibaly (54' Balthazar Pierret), Ylber Ramadani (54' Medon Berisha), Thorir Johann Helgason - Santiago Pierotti (54' Konan N'Dri), Nikola Krstović, Tete Morente

Venezia: Ionut Andrei Radu - Alessandro Marcandalli (73' Mikael Ellertsson), Jay Idzes, Fali Cande - Alessio Zerbin, Gianluca Busio, Hans Nicolussi Caviglia, Kike Perez, Franco Carboni (46' Ridgeciano Haps) - John Yeboah (68' Gaetano Oristanio), Chistian Gytkjaer (68' Daniel Fila)

Żółte kartki: Baschirotto, Guilbert (Lecce) oraz Franco Carboni, Marcandalli, Perez, Cande (Venezia)

Sędzia: Marco Piccinini

Tabela Serie A:

Standings provided by Sofascore
Komentarze (0)
Zgłoś nielegalne treści