Wojciech Szczęsny po wznowieniu kariery i awaryjnym dołączeniu do Barcelony długo czekał na swoją szansę od Hansiego Flicka, ale gdy już Niemiec zaufał Polakowi, ten gra na najwyższym poziomie. Nie brak głosów, że jest w życiowej formie. Szybko dostosował się do zupełnie nowego dla siebie stylu gry zespołu.
- Grał w wielu klubach bardzo dobrych w lidze włoskiej i angielskiej. Natomiast La Liga jest trochę inna i tego się też trzeba nauczyć. Na pewno zrobił krok do przodu. 34, 35, 36 lat dla bramkarza to jest bardzo dobry wiek - mówi WP SportoweFakty Adam Matysek, były bramkarz reprezentacji Polski (1991-2002).
ZOBACZ WIDEO: 41 lat na karku, ale nadal to ma! Tego gola trzeba zobaczyć
Szczęsny jest talizmanem Barcelony. Z nim w bramce zespół nie przegrał żadnego z 19 meczów: 17 wygrał i dwa zremisował. W 10 z nich Polak nie dał się pokonać. Odkąd wszedł między słupki, Barca zdobyła Superpuchar Hiszpanii, wróciła na fotel lidera La Ligi, awansowała do finału Pucharu Króla i ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
- Początek miał bardzo nerwowy, słaby i musiał się szybko nauczyć tej ligi. Popełniał błędy przy wyjściu z bramki, w ocenie pewnych sytuacji, ale poradził sobie doskonale. Fakt jest taki, że meczu z Wojtkiem jeszcze nie przegrali, a to jest najważniejsze - mówi były bramkarz m.in. Bayeru Leverkusen.
- Na początku miał problemy z ustabilizowaniem formy, ale to było wiadome po takiej przerwie. Musiał przygotowywać się do gry w poważnym klubie fizycznie i psychicznie, żeby to udźwignąć. Do tej pory pokazał, że stać go na wiele - dodaje nasz rozmówca.
Szczęsny trafił do Barcelony, by zastąpić kontuzjowanego Marca-Andre ter Stegena. Niemiec zakończył już rehabilitację po urazie kolana, którego doznał we wrześniu i jest coraz bliżej powrotu do gry. Czy Polak będzie musiał ustąpić miejsca rekonwalescentowi?
Swoje typy znajdziesz w Panelu Kibica
- Barcelona potrzebowała doświadczonego bramkarza i Szczęsny tę rolę doskonale wypełnił. Ponad oczekiwania wszystkich. Podejrzewam jednak, że hierarchia się za chwilę zmieni i wróci ter Stegen. Wydaje mi się, że Wojtek nie będzie miał z tym problemu, jeżeli Niemiec dostanie szansę powrotu na boisko - mówi Matysek.
Według dziennika "AS", ter Stegen ma dostać swoje szanse w ostatnich ligowych meczach sezonu. A jeśli ter Stegen miałby w tym sezonie stanąć w bramce Barcelony w meczu Ligi Mistrzów, to klub musiałby wyrejestrować z rozgrywek Szczęsnego. Tak stanowi art. 31.14 regulaminu Champions League. Więcej TUTAJ. Czy Barca zdecyduje się na tak drastyczny ruch, by zrobić miejsce kapitanowi?
- Trudno mi w to uwierzyć. Nie mówię, że to niemożliwe, ale nie sądzę, żeby Barcelona, wiedząc, w jakim momencie brała Wojtka i w jakim momencie on sobie poradził z udźwignięciem presji gry w takim klubie. Myślę, że nie posuną się do takiego ruchu - mówi Matysek.
Szczęsny jest niepokonany w piłce klubowej od ponad roku. W sobotę może przedłużyć tę passę. W meczu 30. kolejki La Ligi Barcelona podejmie Betis. Początek spotkania o godz. 21. Transmisja na kanale Eleven Sports 1, dostępnym w platformie Pilot WP. Relacja tekstowa NA ŻYWO w WP SportoweFakty.
Olaf Kędzior, dziennikarz WP SportoweFakty