Policjanci z Białegostoku zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o zniszczenie 26 murali w mieście. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Białymstoku, zatrzymani to mieszkańcy województwa małopolskiego w wieku od 24 do 29 lat. Mężczyźni przyjechali na Podlasie wynajętym samochodem i spędzili noc w jednej z miejscowości w powiecie.
Podczas zatrzymania, które miało miejsce między Tykocinem a Jeżewem, policjanci znaleźli przy nich pojemniki z farbą, noże, maczety, miotacze gazowe oraz krótkofalówki. Mężczyźni dokumentowali swoje działania, robiąc zdjęcia telefonami i publikując je na portalach społecznościowych.
ZOBACZ WIDEO: 41 lat na karku, ale nadal to ma! Tego gola trzeba zobaczyć
Zatrzymanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności za zniszczenie mienia. Odpowiedzą również za posiadanie nielegalnych przedmiotów, takich jak noże i maczety, oraz gazu obezwładniającego bez wymaganej rejestracji.
Policja nadal gromadzi materiał dowodowy w tej sprawie. Do tej pory policjanci otrzymali jedno zawiadomienie o zniszczeniu mienia od spółdzielni mieszkaniowej. Mężczyźni najprawdopodobniej jeszcze dzisiaj usłyszą zarzuty.