Podczas zimowego okna transferowego Jakub Moder postanowił zmienić klub. Polak wybrał Feyenoord Rotterdam i wygląda na to, że trafił w dziesiątkę. W Holandii regularnie gra, a dzięki temu jest w coraz lepszej formie.
W marcowych meczach eliminacji mistrzostw świata 2026 rozegrał dwa pełne spotkania (przeciwko Litwie 1:0 i Malcie 2:0) w reprezentacji Polski. Po powrocie ze zgrupowania znalazł się w pierwszym składzie Feyenoordu i strzelił gola z rzutu karnego. Jego drużyna pokonała Go Ahead Eagles 3:2.
ZOBACZ WIDEO: 41 lat na karku, ale nadal to ma! Tego gola trzeba zobaczyć
Na pomeczowej konferencji prasowej na jego temat wypowiedział się trener Robin van Persie. Niegdyś świetny piłkarz obsypał komplementami naszego rodaka.
- Znam go już od nieco ponad miesiąca i widzę, że to zawodnik otwarty na naukę, który każdego dnia chce być lepszy. Może grać na każdej pozycji w środku pola i wręcz kpi z ograniczeń - mimo że przez dłuższy czas nie był w rytmie meczowym. To także dowód jego charakteru. Chcemy być z nim bardzo ostrożni. Tak naprawdę planowałem dać mu dzisiaj (w niedzielę - przyp. red.) odpocząć, ale po prostu nie było to możliwe. Kuba jest jednak typem zawodnika, który nigdy nie narzeka na obciążenia - to właśnie jego charakter czyni go wyjątkowym - powiedział van Persie (za feyenoord24.net).
Na konferencji był obecny także Moder. Reprezentant Polski jest zadowolony z tego, jak rozwija się jego kariera w holenderskim klubie.
- Oczywiście mamy jeszcze wiele do poprawy, zwłaszcza że pracujemy pod okiem nowego trenera. Ciężko trenujemy nie tylko indywidualnie, ale także jako zespół. Jeśli chodzi o mnie, wciąż mam wiele aspektów do udoskonalenia - przyznał.
Feyenoord zajmuje czwarte miejsce w Eredivisie i w środę 2 kwietnia zagra z ósmym Groningen. Moder w barwach holenderskiego klubu rozegrał już jedenaście spotkań i strzelił dwa gole.