El Clasico w wielkim finale. Wiadomo, kiedy mecz Barcelony z Realem

PAP/EPA / CHEMA MOYA / Na zdjęciu: piłkarze Barcelony
PAP/EPA / CHEMA MOYA / Na zdjęciu: piłkarze Barcelony

W tej edycji Pucharu Króla "Blaugrana" jest skazana na madrytczyków. Po wyeliminowaniu Atletico, FC Barcelona powalczy z Realem o triumf w rozgrywkach.

W środowy wieczór Wojciech Szczęsny zagrał od deski do deski, natomiast Robert Lewandowski, zamiast na boisku, znalazł się na ławce rezerwowych podczas meczu FC Barcelony z Atletico Madryt w Pucharu Króla. Hansi Flick oszczędza polskiego napastnika.

W 27. minucie spotkania Ferran Torres, zastępujący na pozycji numer "dziewięć" Lewandowskiego, strzelił jedynego gola dla FC Barcelony. Hiszpan zamienił asystę Lamine'a Yamala na bramkę, uprzedzając golkipera Atletico, Juana Musso.

ZOBACZ WIDEO: Polka pojechała do Ekwadoru. Tam zaprezentowała swoje popisy

Wynik 1:0 po przerwie nie uległ zmianie. Łącznie w dwumeczu "Blaugrana" pokonała Atletico 5:4 i zagwarantowała sobie przepustkę do finału Pucharu Króla.

FC Barcelona zachowuje szanse na zdobycie potrójnej korony, ale w decydującym meczu o Puchar Króla będzie musiała wygrać z Realem Madryt. W drugim półfinale "Królewscy" wyeliminowali bowiem Real Sociedad.

Kolejna w tym sezonie odsłona rywalizacji pomiędzy FC Barceloną a Realem Madryt zapowiada się pasjonująco. Finał Pucharu Króla zostanie rozegrany 26 kwietnia na Estadio La Cartuja w Sewilli.

Komentarze (1)
avatar
Handwerka Service
14 h temu
Zgłoś do moderacji
3
1
Odpowiedz
Lewy to chyba se odgryzie bo jak Torres będzie w takiej formie a teraz zaczyna grać to niestety Lewy ławka na stałe i dalej obniżenie kontraktu a na samym końcu albo Chiny albo niby emerytura o Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści