Pedri to zdecydowany lider FC Barcelony prowadzonej przez Hansiego Flicka. Dzięki genialnym umiejętnościom jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy na rynku transferowym.
"Marca" podała, że Pedrim interesuje się Manchester City, bowiem według Pepa Guardioli hiszpański pomocnik jest idealnym następcą Kevina de Bryune'a, który prawdopodobnie odejdzie z mistrza Premier League po zakończeniu obecnego sezonu.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!
Angielski klub jest gotowy zapłacić za 22-latka aż 100 milionów euro, natomiast FC Barcelona ma być spokojna i pewna przyszłości Pedriego.
Pedri dopiero co w styczniu przedłużył kontrakt z "Dumą Katalonii" aż do czerwca 2030 roku, a niedawno w jednym z wywiadów przyznał, że w Barcelonie czuje się bardzo dobrze.
- To jeden z sezonów, z których najbardziej się cieszę. Moi koledzy z drużyny bardzo mi to ułatwiają i mam nadzieję, że będę się dalej dobrze bawił i wygrywał - oznajmił mistrz Europy.
Środkowy pomocnik rozegrał już 44 mecze (jest drugim najczęściej grającym piłkarzem w Barcelonie, pierwszy jest Jules Kounde), strzelił pięć goli i siedem razy asystował kolegom.