Jakub Kiwior zmieni kraj? Oto możliwy kierunek

Getty Images / Jakub Kiwior
Getty Images / Jakub Kiwior

Jakub Kiwior może latem opuścić Arsenal. Polski obrońca, który został sprowadzony jako wzmocnienie defensywy, nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w wyjściowym składzie zespołu Mikela Artety.

W tym sezonie Jakub Kiwior dość rzadko gra w barwach Arsenalu FC. W poprzednim oknie transferowym interesowało się nim wielu solidnych europejskich graczy - od Milanu, przez Olympique Marsylia, po Inter i Fiorentinę.

Arsenal jednak nie był wtedy skłonny go oddać, szczególnie na zasadzie wypożyczenia. Mikel Arteta uznawał go za wartościowego zmiennika w linii obrony.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Aż miło popatrzeć. Takie gole nie padają często!

Sytuacja może się jednak zmienić tego lata. Jak donosi tuttomercatoweb.com, Bayer 04 Leverkusen wykonał pierwszy ruch i zasięgnął informacji w sprawie reprezentanta Polski.

Niemiecki klub szykuje się na odejście Jonathana Taha, który ma ważny kontrakt tylko do końca sezonu, a interesuje się nim m.in. FC Barcelona. Niepewna jest także przyszłość Piero Hincapego - jego wartość to ok. 50 mln euro.

Kiwior wydaje się więc realnym i dość przystępnym celem transferowym - jego cena oscyluje między 15 a 20 mln euro. Dla Bayeru Leverkusen, który praktycznie zapewnił sobie udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów, taki wydatek nie powinien stanowić większego problemu.

Komentarze (1)
avatar
Jacek NH
31.03.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Do upadłej Barcelony, za darmo go wezmą 
Zgłoś nielegalne treści